19 września, 2023

Marsz Gniewu: “Bez nas państwo nie istnieje!” 15 WRZEŚNIA 2023 Głos Nauczycielski

Bez nas państwo nie istnieje! – pod takim hasłem ulicami Warszawy wyruszył “Marsz Gniewu pod KPRM”. Pracownicy budżetówki domagają się podwyżek, które pozwolą m.in. zrekompensować rosnące koszty życia oraz poprawy warunków pracy.

Protest rozpoczął się na Placu Defilad w Warszawie (tj. pod Pałacem Kultury i Nauki). Manifestanci przejdą ulicami:
* Al. Jerozolimskie
* ul. Nowy Świat
* Plac Trzech Krzyży
* ul. Wiejska
* ul. Matejki
* Al. Ujazdowskie
pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

W zorganizowanym przez OPZZ proteście bierze udział kilkadziesiąt organizacji związkowych w całym kraju, w tym ZNP.

– Niech Warszawa nas usłyszy! To jest Marsz Gniewu. Dziś ruszamy ulicami Warszawy, bo państwo bez nas nie istnieje, nie poradzi sobie w najdrobniejszych sytuacjach. To my jesteśmy ważni, istotni – przekonywał zgromadzonych na Placu Defilad w Warszawie Piotr Ostrowski, przewodniczący OPZZ. – Tak dalej żyć nie można. Rosnąca inflacja, koszty życia, każdy z nas widzi, jak drożyzna niszczy nasze życia. A oni nas lekceważą, śmieją się z nas. A państwo bez nas nie istnieje i jesteśmy tutaj, żeby im to wykrzyczeć, Szef OPZZ przypomniał o przedstawionej podczas jednego z posiedzeń Rady Dialogu Społecznego propozycji rządu podwyżek w 2024 r. w wysokości 6,6 proc. W projekcie ustawy budżetowej na następny rok znalazła się też zapowiedź dodatkowych 5,7 proc. dla grup, których wynagrodzenia w 2024 r. znalazłyby się poniżej poziomu pensji minimalnej.

– 6,6 proc. wzrostu wynagrodzeń w 2024 w sytuacji, gdy skumulowana inflacja to prawie 35 proc. W d..ę sobie wsadźcie takie podwyżki! – odpowiedział lider OPZZ. – My mówimy – 20 proc. w tym roku i 24 proc. w przyszłym roku. To jest nasza propozycja i nasze żądania. Panie premierze Morawiecki, mamy dość i idziemy pod pana kancelarię, by domagać się podwyżek dla sfery finansów publicznych – dodał.

– Jest to pierwszy od lat protest konsolidujący środowisko. To kapitał, którego nie można zmarnować. Dzisiejszy marsz jest symbolem prostej, a jednocześnie bardzo bolesnej dla społeczeństwa historii. Od wielu lat państwowa sfera budżetowa jest traktowana jako przestrzeń, na której można oszczędzać do bólu – zauważyła Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych.

– Ten ból odczuwają ci, którzy przyjechali z całej polski, przerodził się on w gniew. Ostrzegaliśmy premiera, wszystkich, którzy mogli gniew przekuć w dialog, że na ulicach pojawią się ludzie, którzy mają po prostu dość, którzy czują się wykluczeni ekonomicznie, którzy pragną fundamentalnego prawa do godności i szacunku – dodała.

Jej zdaniem, oszczędzanie na budżetówce to “oszczędzanie na każdej Polce i Polaku, to marnotrawienie pieniędzy podatnika”.

– Nie zasługujemy na państwo z tektury, ale na państwo budujące relacje z obywatelami. Bez podwyżek dla sfery budżetowej nic się nie uda – podkreśliła przewodnicząca FZZ.                                  (PS, GN) 

 

14 września, 2023

Sondaż. Ponad 80 proc. młodych Polaków źle ocenia ministra Czarnka 5 WRZEŚNIA 2023 Głos nauczycielski

Jak wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski aż 61 proc. ankietowanych źle ocenia Przemysława Czarnka w roli ministra edukacji i nauki. 46,9 proc. respondentów wybrało odpowiedź “zdecydowanie źle”, 14,4 proc. “raczej źle”.  Jedynie 26,7 proc. badanych oceniło dobrze obecnego ministra edukacji – 15 proc. “zdecydowanie dobrze”, a 11,7 proc. “raczej dobrze”. 12 proc. respondentów nie ma zdania na ten temat. 

Najgorsze opinie na temat Przemysława Czarnka mają młodzi. Aż 84 proc. badanych w wieku 18-29 lat wystawiło krytyczną ocenę obecnemu ministrowi edukacji. 58 proc. spośród nich oceniło Czarnka zdecydowanie źle, a 26 proc. raczej źle. Nikt w tej grupie wiekowej nie wybrał odpowiedzi “zdecydowanie dobrze”, a jedynie 9 proc. ankietowanych stwierdziło, że ocenia go “raczej dobrze”.

Wirtualna Polska zapytała także respondentów jak zmieniła się polska szkoła i edukacja pod rządami Przemysława Czarnka. Jak wynika z  sondażu, większość badanych uważa, że jest to zmiana na gorsze. 37,8 proc. badanych stwierdziło, że szkoła zmieniła się “zdecydowanie na gorsze”, 17,6 proc. oceniło, że jest to zmiana “raczej na gorsze”.

Jedynie 6,5 proc. ankietowanych oceniło, że pod rządami Czarnka nastąpiła zmiana “zdecydowanie na lepsze”. 9,8 proc. respondentów wybrało odpowiedź “raczej na lepsze”. 9 proc. badanych uważa, że nic się nie zmieniło. Zdania na ten temat nie ma aż 19,3 proc. biorących udział w badaniu.

Tutaj także wyjątkowo krytycznie oceniły Czarnka osoby w wieku 18-29 lat. Znów 84 proc. badanych w tej grupie wiekowej uważa, że szkoła i edukacja pod jego rządami zmieniła się na gorsze.15 proc. nie ma zdania na ten temat. Natomiast, co znaczące, nikt nie ocenił tych zmian pozytywnie.

Badanie United Surveys dla Wirtualnej Polski przeprowadzono metodą CAWI & CATI 50/50 w dniach 1-3 września 2023 roku na reprezentatywnej grupie 1000 dorosłych Polaków.

(GN)

Jakość edukacji w trakcie rządów ministra Czarnka? Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń 14 WRZEŚNIA 2023 Głos Nauczycielski

Aż 49 procent ankietowanych twierdzi, że jakość edukacji w trakcie rządów ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka pogorszyła się – wynika z sondażu Kantar dla “Faktów” TVN i TVN24. Przeciwnego zdania W najnowszym sondażu zrealizowanym przez Kantar dla “Faktów” TVN i TVN24 ankietowani odnieśli się do kwestii jakości edukacji w trakcie rządów ministra Przemysława Czarnka.

49 procent ankietowanych stwierdziła, że jakość edukacji w trakcie rządów Czarnka pogorszyła się.

Zdaniem 19 procent sytuacja nie zmieniła się, a według 15 procent pytanych – poprawiła się.

17 procent badanych udzieliło odpowiedzi “nie wiem/trudno powiedzieć”.

(GN)

„Lublin miastem wolnym od ideologii Czarnka”. Radni przyjęli specjalne stanowisko Głos Nauczycielski

„Polityka prowadzona przez Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka jest szkodliwa dla polskiej edukacji oraz sprzeczna z wartościami Lublina”- uznali radni tego miasta i wyrazili to w podjętym stanowisku. „Lublin, jako pierwsze miasto w Polsce, jest miastem wolnym od ideologii Przemysława Czarnka. W Lublinie, Europejskiej Stolicy Młodzieży, nie ma miejsca na ksenofobię, homofobię, czy nacjonalizm. Za 38 dni pokażemy, że miejsca na to nie ma w całej Polsce!” – skomentowała w mediach społecznościowych Maja Zaborowska, radna z Klubu Prezydenta Krzysztofa Żuka, jedna z inicjatorek stanowiska. 

Projekt stanowiska  przygotowały radne z Klubu Prezydenta Krzysztofa Żuka, m.in. kandydatka Nowoczesnej do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej, radna Maja Zaborowska. Za przyjęciem stanowiska głosowało 17 radnych, przeciw było 12 radnych PiS, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Radna Zaborowska pierwotnie chciała przedłożyć Radzie Miasta stanowisko „w sprawie uznania Przemysława Czarnka persona non grata w mieście Lublinie”. Natomiast przed sesją tytuł projektu uchwały i jej ostatni akapit zostały zmienione.

Ostatecznie projekt zmieniono na: “Stanowisko w sprawie uznania polityki prowadzonej przez ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka za szkodliwe dla polskiej edukacji oraz sprzeczne z wartościami Lublina jako Europejskiej Stolicy Młodzieży”.

W przyjętym kilka dni temu stanowisku radni podkreślają, że Lublin to miasto z wielowiekową tradycją, związaną m.in. z wielokulturowością. “W 2023 roku Lublin stał się Europejską Stolicą Młodzieży i tym samym stał się stolicą takich wartości jak równość, dostępność i zapobieganie dyskryminacji. Stoją one w ewidentnej sprzeczności do poglądów promowanych przez ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka” – napisali radni.

Przypomnieli słowa ministra o społeczności LGBT: “ci ludzie nie są równi ludziom normalnym”. “W sposób dyskryminujący odnosił się on (Przemysław Czarnek — red.) do osób nieheteronormatywnych mówiąc m.in. »ci ludzie nie są równi ludziom normalnym«. Już jako minister edukacji wielokrotnie bronił Barbary Nowak — kontrowersyjnej małopolskiej Kurator Oświaty” – czytamy m.in. w stanowisku.

W stanowisku radni podkreślili też, że to minister wymyślił nowy przedmiot Historia i Teraźniejszość, a podręcznik do niego “zawiera treści propagandowe i kontrowersyjne, ewidentnie promujące dokonania i politykę jednej partii – PiS”.

„Minister Czarnek próbował wprowadzić zmiany w prawie oświatowym, które ograniczały autonomię dyrektora, a samorząd sprowadzały jedynie do roli płatnika” – napisali radni.

„Obecnie, nie podejmuje też skutecznych działań aby walczyć z olbrzymim kryzysem psychicznym dzieci i młodzieży. Problemy kadrowe wśród wykwalifikowanych psychologów łatane są poprzez zatrudnianie na te stanowiska osób bez wyższego wykształcenia psychologicznego. Alarmujące są również doniesienia o usunięciu z podręczników informacji o telefonie zaufania, którego konsultai1ci w samym tylko 2022 roku przeprowadzili 52 896 rozmów, odpowiedzieli na 8094 wiadomości podjęli 885 interwencji ratujących zdrowie i życie dzieci” – czytamy.

„Wobec powyższego, mając na uwadze prestiżowy tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży i przyświecające mu wartości, Rada Miasta Lublin wyraża stanowczą krytykę dla polityki oświatowej prowadzonej przez Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka” – zakończyli radni.

Pełna treść stanowiska znajduje się tutaj. Burzliwą dyskusję nad stanowiskiem na sesji Rady Miasta Lublin można obejrzeć tutaj

(GN)

Prof. Strzembosz w liście otwartym do młodych wyborców. „Jestem człowiekiem, który wie co to jest i do czego prowadzi władza autorytarna” GN

 Prof. Adam Strzembosz pierwszy Prezes Sądu Najwyższego opublikował list otwarty skierowany do młodych wyborców w Polsce. Apeluje w nim o rozsądny wybór przy urnach, powołując się na własne doświadczenia z władzą autorytarną.  “Nie chcę Was namawiać do głosowania na konkretną partię. Ale uważam, że jest moim obowiązkiem podzielić się z wami doświadczeniem, które być może pomoże wam świadomie podjąć odpowiednią decyzję” — czytamy w opublikowanym liście. Profesor podkreśla, jak kluczowym elementem dla demokracji jest trójpodział władzy, który chroni przed nadużyciami. “Jest to wiedza kogoś, kto urodził się jeszcze przed wojną, przeżył okupację i komunizm” – podkreślił.

W związku ze swoimi 93. urodzinami Adam Strzembosz postanowił się podzielić z młodymi wyborcami swoim doświadczeniem, jakie zgromadził na przestrzeni wielu lat.

W liście otwartym, napisanym właśnie do dopiero co wkraczających w dorosłe życie obywateli apelował, by za każdym razem podchodząc do urn wyborczych dokładnie przemyśleli, jakie konsekwencje ich głos może mieć w przyszłości dalszej, niż kilka najbliższych lat. Jak zaznaczył Strzembosz, “jest to wiedza kogoś, kto urodził się jeszcze przed wojną, przeżył okupację i komunizm”.

“>>Młodzi i Najmłodsi Wyborcy wyborów parlamentarnych z tego roku<<“. Nie chcę Was namawiać do głosowania na konkretną partię. Ale uważam, że jest moim obowiązkiem podzielić się z Wami doświadczeniem, które być może pomoże Wam świadomie podjąć odpowiednią decyzję” – tymi słowami Strzembosz rozpoczyna swój apel.

W dalszej części listu profesor opisał historie ze swojego życia, które dotyczyły dwóch sędziów wydających niesłuszne i niesprawiedliwe wyroki na byłych żołnierzy Armii Krajowej.

Strzembosz zaznaczył, że zdarzenia te nie miałyby miejsca, gdyby w tamtych latach w Polsce funkcjonował sprawny i zdrowy trójpodział władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą.

“Współdziałając ze sobą w pewnym zakresie, władze te miały równocześnie wzajemnie się ograniczać i w szczególności kontrolować” – pisze profesor.

“Podejmując decyzję wyborczą rozważcie, która z partii gwarantuje istnienie fundamentów państwa, chroniących Was przed nadużyciami systemu politycznego. W wypadku uzyskania pełnej swobody działania, system ten degeneruje się bowiem, zagrażając już nie tylko warunkom życia, ale samemu istnieniu jednostek, które by mu się sprzeciwiały” – apeluje do młodych Polaków.

Profesor zaznaczył, że autorytaryzm w PRL kształtował się na obietnicach skierowanych dla obywateli. Jako przykład Strzembosz wziął błyskawiczne awanse społeczne, które jeszcze przed okupacją były tylko dla nielicznych czy chociażby zaspokojenie elementarnych potrzeb milionów obywateli (np. zaspokojenie głodu, z którym zmagało się wielu Polaków z II RP).

“Mimo to tę władzę obalili nie właściciele ziemscy i przedsiębiorcy, ale chłopi i robotnicy. Zatem uznali oni, że ich prawa ludzkie, systematycznie gwałcone, są ważniejsze od korzyści, którym zaprzeczyć nie mogli” – zaznacza.

“Władza autorytarna ma tę cechę, że chce dać ludziom złudzenie poprawy jakości życia w sferach wyłącznie konsumpcyjnych. To nie może przysłonić prawdziwych intencji tej władzy zmierzającej w rzeczywistości do pozbawienia obywatela praw podstawowych, w tym przede wszystkim praworządności, w celu postawienia się poza wszelką kontrolą” – ostrzega profesor podkreślając, że w niedawnym czasie w mediach pojawiły się głosy krytyki osób publicznych, które narzekały na sądy nie realizujące partyjnego interesu.

Na zakończenie prof. Adam Strzembosz kieruje apel do wszystkich młodych wyborców, by oddając swój głos nie dali się kupić obietnicom wyborczym, które mają jedynie na celu omamienie obywateli.

“Podejmując zatem decyzję wyborczą nie można kierować się oceną doraźnych korzyści, ale trzeba myśleć o tym, kto w sposób najbardziej trwały i realny zabezpieczy moje prawo do życia, samodzielnego rozwoju, wolnego wyboru własnej drogi, a także te elementy porządku społecznego, które mnie ochronią na wypadek choroby, starości” – wskazuje profesor.

“Czułem się w obowiązku, pewnie już na sam koniec mojego życia, zwrócić Wam uwagę na to, co jest wynikiem moich bezpośrednich doświadczeń. (…) Są to doświadczenia kogoś, kto urodził się przed wojną, przeżył okupację, okres stalinowski, a teraz niepokoi się głęboko o przyszłość narodu, a więc właśnie o Was, Młodych. Jestem człowiekiem, który wie co to jest i do czego prowadzi władza autorytarna” – czytamy.

Cały list otwarty znajduje się tutaj

(GN)

04 września, 2023

List prezesa ZNP z okazji rozpoczęcia roku szkolnego 2023/2024

 

Drodzy Nauczyciele i Pracownicy Oświaty!


Z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego życzę Wam tego, co nieodzowne w obecnej oświatowej rzeczywistości, a więc dużo siły i energii oraz jak najlepszych i bezpiecznych warunków pracy. W trudnych realiach szkolnych wiele zależy od wspierających postaw dyrektorów szkół, przedszkoli i placówek oraz dobrej współpracy ze strony rodziców uczennic i uczniów. Życzę Wam, by te relacje układały się jak najlepiej.

Wszyscy oczekujemy, że będzie to rok szkolny, który nie przyniesie kolejnych rewolucyjnych zmian nieakceptowanych przez nasze środowisko. Tego życzę polskiej szkole oraz nauczycielom i pracownikom oświaty!

Rok ten witamy z nadzieją, że nadejdą lepsze dni dla polskiej edukacji. Ważne dla systemu oświaty, dla pracowników oraz uczniów rozstrzygnięcia mogą przynieść zbliżające się jesienne wyborów do Sejmu i Senatu. Postawmy na tych kandydatów i kandydatki, którzy tak jak my, mają edukację w sercu!

Pragnę Was również zachęcić do społecznej aktywności, udziału w akcjach na rzecz dobrej edukacji i jej pracowników oraz działalności w związkowym środowisku.

Pamiętajmy, że „najbardziej skuteczne sposoby na poprawę losu naszych uczennic i uczniów, poprawę kondycji naszego zawodu oraz rozwój lokalnych społeczności to działania zbiorowe za pośrednictwem demokratycznych, niezależnych związków zawodowych”. Taką refleksją dzielą się z nami nasi przyjaciele, liderzy międzynarodowego ruchu nauczycielskiego Susan Hopgood i Fred van Leeuwen w książce „25 lekcji o edukacji i demokracji”.

Chrońmy organizacje i instytucje demokratyczne, bo demokracja to coś więcej niż jedynie demokratycznie wybrany rząd. „To niezależny ruch związkowy, jak też wolna prasa, prężne społeczeństwo obywatelskie i silny system publicznej edukacji są filarami, na których opierają się społeczeństwa demokratyczne” – mówią autorzy książki. Przestrzegają przed działaniami polityków, którzy atakują związki zawodowe, ograniczają prawa pracowników do zrzeszania się i do protestu.

Susan Hopgood i Fred van Leeuwen wyjaśniają na czym polega osłabianie związków zawodowych, to m.in.: „przedstawianie ich jako organizacji sprzeciwiających się zmianom; podkreślanie, że nie są dość reprezentatywne; niezapraszanie do ważnych dla ich członków konsultacji”.

Brońmy naszych praw, bądźmy razem i działajmy razem!

Drodzy Uczniowie, Drogie Uczennice!

Życzę Wam dobrego roku szkolnego 2023/2024, wielu ciekawych i inspirujących lekcji. Wierzę, że edukacja będzie dla Was fascynującą przygodą i poznaniem świata.

Sławomir Broniarz /-/

Prezes ZNP

Lekcja obywatelska w Warszawie. Wszystko o pikiecie przed siedzibą MEiN (1 września br.) 1 WRZEŚNIA 2023 GN

Było głośno, było tłoczno. Morze flag, wiele transparentów… Delegacje nauczycieli i pracowników oświaty z całej Polski. Przed siedzibą MEiN w Warszawie odbyła się nietypowa inauguracja nowego roku szkolnego – pikieta protestacyjna Związku Nauczycielstwa Polskiego pod hasłem “Lekcja obywatelska” na temat “Edukacja jest najważniejsza”. W tym serwisie znajdziecie wszystkie informacje na temat pikiety!  

Spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy, którą zebrani uczcili ofiary drugiej wojny światowej, w tym ponad 10 tys. nauczycieli Tajnej Organizacji Nauczycielskiej (TON to okupacyjny kryptonim ZNP).

– Dobrze, że jesteście – przywitała zgromadzonych Urszula Woźniak, członkini Zarządu Głównego ZNP, która wraz z Mirosławem Kozikiem, przewodniczącym śląskiego Okręgowego Klubu Młodego Nauczyciela prowadziła pikietę. I dodała: – Dobrze, że w naszym kraju w ogóle są jeszcze nauczyciele.

Jak podkreślał Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, takiej zapaści kadrowej w oświacie jeszcze nie było. Tuż przed pierwszym dzwonkiem szkołom brakuje 26 tys. nauczycieli, ale ta liczba nie oddaje skali problemu.

– Gdybyśmy nie zgodzili się przyjąć nadgodzin, to najczęściej powtarzającym się na planach lekcji nazwiskiem byłby „Wakat” – mówił prezes ZNP.  

 Podał też przykład Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w Szczytnie, w którym wciąż brakuje matematyka na kilkanaście godzin i historyka na cały etat, poszukiwany jest nauczyciel języka niemieckiego (36 godzin), angielskiego (30 godzin) i nauczyciele przedmiotów zawodowych. I nic dziwnego, że nauczycieli brakuje, skoro zaczynającym swoja karierę zawodową oferuje się tylko 90 zł więcej niż wynosi płaca minimalna.

– Przychodzimy tu nie pierwszy raz i będziemy nadal przychodzić, aż ministerstwo uzna, że edukacja jest najważniejsza. A dobra edukacja zaczyna się od dobrego nauczyciela – deklarował prezes Broniarz.

W odpowiedzi uczestnicy skandowali „MAMY DOŚĆ!” i “STOP DEGRADACJI NASZEJ EDUKACJI!”. 

 Niestety, mimo deklaracji ministra Czarnka, że spotka się z protestującymi nauczycielami, wyjechał do Lublina. W środku dnia pracy w gmachu nie było też żadnego z wiceministrów. Petycję od protestujących przyjął jeden z ministerialnych urzędników. ZNP domaga się w niej m.in. 20-proc. podwyżek dla nauczycieli i pracowników wyższych uczelni, odchudzenia podstawy programowej, indywidualizacji kształcenia w klasach liczących do 20 uczniów, zwiększenia finansowania oświaty. Petycja zawierała postulaty i rekomendacje wypracowane przez Miasteczko Edukacyjne, które w ubiegłym roku przez kilka dni debatowało nieopodal ministerstwa o tym, jak podnieść jakość edukacji.

Choć kierownictwa resortu nie chciało wysłuchać nauczycieli, to tych, którzy przyjechali na pikietę powitały na frontonie gmachu olbrzymie baner, z których mogli się dowiedzieć, jak dobrze jest finansowana edukacja, a oni sami w ciągu ostatnich kilku lat dostali prawie 50 proc. podwyżki!

– To ministerstwo propagandy, a nie edukacji – komentowali uczestnicy pikiety.

– Na ścianach ministerstwa widać wyobrażenia o edukacji, a tu przed budynkiem stoi szara szkolna rzeczywistość – skomentował prezes Broniarz. I dodał: – Ministrem może być każdy, ale nie każdy może uczyć w szkole, bo do tego potrzebne są odpowiednie kwalifikacje. 

Protestujących nauczycieli wsparły inne związki zawodowe, a także rodzice, organizacje pozarządowe, posłowie opozycji demokratycznej i samorządowcy.

– Warszawa wie, że jak górnicy przyjeżdżają, to musi się dziać coś ważnego – żartował Mateusz Nabiałczyk, przedstawiciel górniczych związkowców. – Ale jak nazwać to, co się dzieje w edukacji, jeśli nie poważną sprawą? – kontynuował już poważnie. – Wy, nauczyciele edukujecie kolejne pokolenia, stanowicie o sile tego narodu. Górnicy są z Wami!

– Przyjechaliśmy tu z panią wiceprezydent i z radnymi, żeby Was wesprzeć w walce o lepszą szkołę – mówił Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej. – Bo nie ma szkoły bez nauczycieli, bez szkół nie ma wykształconych ludzi, a bez nich nie ma narodu – zakończył swoje wystąpienie.

AW

 

01 września, 2023

Petycja uczestników i uczestniczek pikiety protestacyjnej ZNP 01.09.2023 r.

Petycja uczestników i uczestniczek pikiety protestacyjnej ZNP 1.09.2023

Warszawa, 1 września 2023 r.

Sz. P. Przemysław Czarnek

Minister Edukacji i Nauki

Warszawa

P E T Y C J A

My, uczestnicy i uczestniczki pikiety protestacyjnej, zgromadzeni przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki 1 września 2023 roku, wnioskujemy o wprowadzenie zmian w edukacji w porozumieniu z szerokim gronem nauczycieli i pracowników oświaty, rodziców oraz edukacyjnych organizacji pozarządowych, które poprawiają sytuację dzieci, wychowanków, uczniów, studentów, nauczycieli oraz pracowników edukacji.

Domagamy się:

  • edukacji na miarę XXI, a nie XIX wieku

„odchudzenia” podstawy programowej, indywidualizacji kształcenia w klasach do 20 uczniów, darmowych podręczników na wszystkich etapach edukacyjnych, kształcenia kompetencji kluczowych, zapewnienia w szkołach wsparcia specjalistów – psychologów i pedagogów;

  • edukacji dobrze i racjonalnie finansowanej

zwiększenia i urealnienia nakładów budżetowych na edukację od przedszkoli po uczelnie wyższe,

prawnego zagwarantowania procentowego udziału wydatków na oświatę w stosunku do PKB na poziomie nie niższym niż 3 proc.,

realnej poprawy sytuacji materialnej nauczycieli przez powiązanie systemu wynagradzania nauczycieli ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce,

finansowania wynagrodzenia nauczycieli z budżetu państwa,

wzrostu wynagrodzeń pracowników niebędących nauczycielami;

  • edukacji z profesjonalną i dowartościowaną kadrą

dowartościowania i docenienia kadry nauczycielskiej oraz pracowników edukacji,

radykalnej podwyżki nauczycielskich płac oraz wprowadzenia mechanizmu gwarantującego ich regularny wzrost,

zmniejszenia szkolnej biurokracji, wyposażenia miejsc pracy nauczycieli, poprawy warunków pracy i modyfikacji systemu oceny pracy nauczycieli;

  • zmian w sektorze szkolnictwa wyższego i nauki

podwyżki wynagrodzeń pracowników szkolnictwa wyższego i nauki o 20 proc. z wyrównaniem od lipca br., zagwarantowania minimalnego wynagrodzenia profesora na poziomie dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce, ustawowego powiązania wynagrodzeń zasadniczych pracowników niebędących nauczycielami akademickimi z wynagrodzeniami zasadniczymi nauczycieli akademickich, zwiększenia nakładów na finansowanie szkolnictwa wyższego;

  • edukacji ukierunkowanej na kluczowe kompetencje, a nie szczegółowe wiadomości
  • edukacji opartej na autonomii i samodzielności szkół, a nie centralnie sterowanej
  • edukacji równych szans.

Dzisiaj mamy rekordowo wysoką inflację i rekordowo niskie pensje a państwo nie ceni nauczycieli. Kształcimy kadry, które przyczyniają się do rozwoju naszego kraju, tymczasem przedszkolom, szkołom i uczelniom grozi zapaść kadrowa, bo niskie wynagrodzenia nie przyciągają młodych zdolnych ludzi do pracy w zawodzie nauczyciela, wychowawcy i naukowca.

W wyniku ostatnich zmian pogorszyły się warunki nauki i pracy w oświacie, na polskich uczelniach i w placówkach badawczych.

Mamy dość niedofinansowania polskich przedszkoli, szkół, placówek oświatowych, uczelni i instytutów badawczych!

Mamy dość minimalnego wynagrodzenia asystenta o 5 zł więcej niż płaca minimalna i nauczyciela początkującego o 90 zł więcej niż płaca minimalna!

Nam, uczestnikom i uczestniczkom pikiety protestacyjnej 1 września 2023 roku, zależy na naszych uczniach i uczennicach oraz studentach i studentkach! Jesteśmy przekonani, że edukacja jest najważniejsza, bo dzięki niej zmienia się świat!

W imieniu uczestników i uczestniczek pikiety protestacyjnej ZNP

Sławomir Broniarz /-/

Prezes ZNP

Dyżury Zarządu Oddziału ZNP w Wolsztynie - Starostwo Powiatowe w Wolsztynie - biuro nr 16


W pilnych sprawach prosimy dzwonić:

Prezes Zarządu Oddziału – Magdalena Piotrowska – 691 451 038 

 Wiceprezes Zarządu Oddziału – Robert Tomys – 606 958 809


31 sierpnia, 2023

Materiał ZNP. Zapraszamy na pikietę 1 września. MAMY DOŚĆ złych reform i ich skutków!

Pikieta Związku Nauczycielstwa Polskiego rozpocznie się w samo południe 1 września br. przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki w Warszawie przy al. Szucha 25. Zapraszamy do udziału w pikiecie nauczycieli i pracowników oświaty! Zapraszamy przedstawicieli edukacyjnych organizacji pozarządowych oraz rodziców!  

>> 1 września idziemy na pikietę, ponieważ:

1. Mamy rekordowo wysoką inflację i rekordowo niskie pensje – 3690 zł brutto dla początkującego nauczyciela.

2. Państwo nie ceni nauczycieli. Dosłownie. Dzisiaj pensja początkującego jest tylko o 90 zł wyższa niż płaca minimalna.

3. Kształcimy kadry, które przyczyniają się do rozwoju kraju, tymczasem uczelniom grozi zapaść kadrowa, bo niskie wynagrodzenia (5 zł powyżej minimalnej krajowej) nie przyciągają młodych, zdolnych ludzi do pracy w zawodzie naukowca.

4. Pogarszają się warunki nauki i pracy w oświacie, na polskich uczelniach i w placówkach badawczych.

5. Brakuje nauczycieli, a będzie gorzej, bo starzeje się obecna kadra.

6. Mamy dość złych reform i ich skutków.

7. Zależy nam na uczniach i studentach i wiemy, że edukacja jest najważniejsza, bo dzięki niej zmienia się świat.

8. Chcemy edukacji na miarę XXI, a nie XIX wieku, z odchudzoną podstawą programową, 20-osobowymi klasami i wsparciem specjalistów.

9. Chcemy edukacji dobrze i racjonalnie finansowanej, w tym realnej poprawy sytuacji materialnej nauczycieli i pracowników, edukacji z profesjonalną i dowartościowaną kadrą.

10. Chcemy edukacji ukierunkowanej na kluczowe kompetencje, a nie szczegółowe wiadomości, edukacji opartej na autonomii i samodzielności szkół, a nie centralnie sterowanej, edukacji równych szans.

11. „Rządy, które pozwalają na pauperyzację nauczycielek i nauczycieli oraz obniżanie ich społecznego i zawodowego prestiżu, w bezpośredni sposób narażają na niebezpieczeństwo przyszłość swoich narodów” („25 lekcji o edukacji i demokracji”). 

Wspólnie zaprotestujmy  

Sławomir Broniarz, prezes ZNP:

– 1 września 2023 r. to ważny i symboliczny dzień. Zapraszamy wszystkich przed siedzibę Ministerstwa Edukacji i Nauki, abyśmy wspólnie zaprotestowali przeciwko dewastowaniu polskiej edukacji, przeciwko niszczeniu polskiej szkoły, przeciwko temu wszystkiemu, co na co dzień obserwujemy jako rodzice, jako nauczyciele, jako pracownicy oświaty.  

Rada Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP: My też idziemy na pikietę!

„1 września będziemy protestować w obronie godnych warunków pracy na polskich uczelniach i w placówkach badawczych” – informuje Rada Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP. RSZWiN ZNP domaga się m.in. zwiększenia wynagrodzenia pracowników szkolnictwa wyższego i nauki co najmniej o 20 proc., a także zwiększenia nakładów finansowych na szkolnictwo wyższe.

Łączna liczba wyświetleń