25 sierpnia, 2026

Manifestacja ZNP. Politycy do tablicy: Gdzie są godne płace? , ZG ZNP Warszawa

 

Protestujemy! 31 sierpnia 2026 roku odbędzie się w Warszawie manifestacja nauczycieli i pracowników oświaty ZNP.

Miejsce manifestacji – przed Kancelarią Premiera, godz. 11:00.

Hasło – „Politycy, dotrzymajcie słowa!”

Manifestacja jest elementem pogotowia protestacyjnego ogłoszonego w czerwcu br. przez Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego.


– Politycy obiecali powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętną płacą w gospodarce i do dzisiaj nie dotrzymali słowa – mówi Urszula Woźniak, wiceprezes ZG ZNP. Chodzi o obywatelski projekt ZNP „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”, który od ponad dwóch lat wciąż czeka na rozpatrzenie przez Sejm.

– Pierwsze czytanie projektu w Sejmie X kadencji odbyło się w styczniu 2024 r. Jeszcze wcześniej, w październiku 2023 r., politycy dzisiejszej koalicji rządowej zobowiązali się wprowadzić takie rozwiązanie, podpisując porozumienie z ZNP na rzecz edukacji – dodaje wiceprezes ZG Związku. – Potem, w listopadzie 2024 r., premier Donald Tusk obiecał przyspieszenie sejmowych prac nad projektem.

Szef rządu złożył taką obietnicę na 43. Krajowym Zjedzie Delegatów ZNP. Przyspieszenia nie było, dlatego będzie protest ZNP. Początkiem działań ZNP będzie manifestacja przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w poniedziałek, 31 sierpnia.

– Zachowanie rządzących jest skandaliczne. To lekceważenie ponad 600-tysięcznej grupy zawodowej, która na swoich barkach dźwiga jakość systemu edukacji – mówi prezes ZNP Sławomir Broniarz. – Inicjatywa leży w sejmowej „zamrażarce”, a rządzący zaproponowali nauczycielom w 2027 r. jedynie waloryzację płac na poziomie 3 proc.! – dodaje.

Protest ZNP wsparło Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i wezwało organizacje członkowskie OPZZ do okazania solidarności z nauczycielami: „Pokażmy, że jesteśmy razem”.



Wiemy, ile wyniosło przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2026 r. Komunikat Głównego Urzędu Statystycznego 10 sierpnia 2026, GŁOS NAUCZYCIELSKI

 

(…) ogłasza się, że przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale 2026 r. wyniosło 9233,13 zł” – czytamy w komunikacie prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z 10 sierpnia. GUS jest zobligowany do publikowania komunikatów o wysokości przeciętnego wynagrodzenia w poszczególnych kwartałach na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Dane GUS to ważna informacja dla nauczycieli. Dlaczego? Wyjaśniamy to dalszej części tekstu.



Powiązanie nauczycielskich płac z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej – takie jest główne założenie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Karta Nauczyciela (druk nr 28). To projekt złożony w Sejmie w listopadzie 2021 r. przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach inicjatywy ustawodawczej „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”.


Zgodnie z projektem ZNP (po aktualizacji) wysokość wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli oraz wynagrodzenia średniego określonego w KN w danym roku byłaby powiązana z wysokością przeciętnego wynagrodzenia w II kwartale roku poprzedniego. I tak np. stawka wynagrodzenia zasadniczego dla nauczyciela dyplomowanego w pierwszej grupie zaszeregowania nie mogłaby być niższa niż 100 proc. wartości przeciętnego wynagrodzenia w II kwartale roku poprzedniego.

Gdyby obecnie obowiązywała ustawa zgłoszona przez ZNP, to wówczas już teraz – na etapie tworzenia projektu budżetu państwa na 2027 r. – rząd i minister finansów musieliby uwzględnić wysokość przyszłorocznych płac nauczycielskich w odniesieniu do kwoty 9233,13 zł.

Zgodnie z projektem „Godne płace…” stawki wynagrodzenia zasadniczego nadal określałby w rozporządzeniu minister edukacji, ale byłby zobligowany ustawą do ustalenia stawki dla dyplomowanego na poziomie nie niższym niż wspomniane 9233,13 zł (przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2026 r.).


Obecnie – od 1 stycznia 2026 r. – wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego w pierwszej grupie zaszeregowania wynosi 6397 zł brutto. Rząd zaproponował waloryzacje o 3 proc. w 2027 r., co oznacza, że wynagrodzenie zasadnicze dyplomowanego z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym wyniesie od 1 stycznia 6589 zł (w zaokrągleniu do pełnego złotego) – o 192 zł więcej niż obecnie. Powtórzmy, gdyby obowiązywała ustawa autorstwa ZNP – stawka ta wyniosłaby co najmniej 9233,13, a w zaokrągleniu do pełnego złotego – 9233 zł. To o 2 836 zł więcej, niż wynosi obecnie „zasadnicze” dyplomowanego.

Te liczby pokazują, jak bardzo płace w gospodarce narodowej oddaliły się od zarobków w oświacie. Efekt wzrostu zarobków po podwyżce z 2024 r. został już niestety zniwelowany, ponieważ płace w innych branżach rosną realnie, a w oświacie – od 2025 r. są jedynie waloryzowane o wskaźnik inflacji.

Rząd nabrał wody w usta, jeśli chodzi o projekt ZNP. Sejmowa podkomisja nadzwyczajna powołana do jego rozpatrzenia nie zebrała się ani razu od roku i pięciu miesięcy.



Dlatego Związek Nauczycielstwa  Polskiego rozpoczną akcję protestacyjną z żądaniem godnych płac. Pierwszym wydarzeniem w ramach tej akcji będzie manifestacja przed siedzibą premiera w Warszawie 31 sierpnia.

Hasło protestu brzmi: „Politycy, dotrzymajcie słowa!”. To nawiązanie m.in. do obietnicy premiera Donalda Tuska, który w listopadzie 2024 r. obiecał delegatom na 43. Zjazd Krajowy ZNP, że prace nad projektem obywatelskim zostaną przyspieszone i „nie będzie już zwłoki”.

(DK, GN)


07 lipca, 2026

Manifestacja ZNP 31 sierpnia 2026 r.

 


„Grzecznie już było, spokojnie już było”. Związek rozpoczyna akcję protestacyjną. Na początek manifestacja przed KPRM! 1 lipca 2026, GŁOS NAUCZYCIELSKI

 

Żadne z ostatnich spotkań kierownictwa Związku – ani z MEN, ani z posłami koalicji rządzącej – nie było przełomem i nie przyniosło wiążących deklaracji w sprawie projektu ustawy „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”.  Zarząd Główny ZNP podjął decyzję o rozpoczęciu akcji protestacyjnej. Początkiem działań protestacyjnych będzie manifestacja przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, która odbędzie się 31 sierpnia br. Związek ostrzega rządzących, że jeśli nie dojdzie do konstruktywnych i rzeczowych rozmów,  środowisko nauczycielskie jest gotowe do radykalnych działań określonych w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.


Wczoraj i dzisiaj kierownictwo Związku dyskutowało na temat sytuacji nauczycieli w kontekście warunków pracy, płacy, dobrostanu. Omawialiśmy także wyniki raportu dotyczącego sytuacji nauczycieli. Kilka dni temu odbyło się spotkanie z kierownictwem MEN, a dzisiaj odbyło się spotkanie z posłami KO i Lewicy. Wszystkie te spotkania poświęcone były sytuacji materialnej nauczycieli, warunkom pracy i płacy – mówił prezes ZNP Sławomir Broniarz 1 lipca na konferencji prasowej w siedzibie Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Prezes Związku dodał, że żadne z ostatnich spotkań nie przyniosło przełomu, nie padły też ze strony rządzących wiążące deklaracje dotyczące uchwalenia ustawy „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli” wniesionej przez ZNP do Sejmu wraz z 250 tys. podpisów poparcia.

A przecież rządzący obecnie politycy popierali inicjatywę obywatelską ZNP ws. wynagrodzeń i deklarowali, że zmienią system wynagradzania nauczycieli zgodnie z projektem związkowym. Tak było podczas pierwszego czytania projektu w Sejmie w 2022 r., kiedy partie tworzące koalicje rządową były jeszcze w opozycji. I tak było podczas pierwszego czytania w Sejmie X kadencji, w styczniu 2024 r., kiedy partie te były już u władzy.

Była jasna deklaracja ówczesnej opozycji, a potem koalicji rządzącej, że trzeba poprawić sytuację nauczycieli nie tylko w sposób jednorazowy, co nastąpiło, ale w sposób systemowy, właśnie w oparciu o projekt, pod którym podpisało się 250 tys. moich koleżanek i kolegów – dodał Sławomir Broniarz.

Skandaliczne traktowanie nauczycieli

Niestety ws. projektu nic w Sejmie się nie dzieje, już pod ponad roku nie zbiera się podkomisja nadzwyczajna powołana do jego rozpatrzenia. I chociaż premier Donald Tusk zapowiedział w listopadzie 2024 r. podczas 43. Zjazdu ZNP przyspieszenie prac w sprawie projektu, nic się nie wydarzyło.

Różnie można traktować słowo przyspieszenie, ale to z czym  mamy do czynienia, absolutnie nie mieści się w kryteriach tego określenia – komentował prezes ZNP. Dodał, że od ponad roku nie odbyło się żadne spotkanie, które „przybliżałoby nas do celu, jakim jest uchwalenie tej ustawy”.

Nie został podjęte żadne prace, nie ma harmonogramu działań. Nie ma propozycji, które dotyczyłyby poszukiwania odpowiedzi jak nad tym dokumentem procedować – podkreślał.

To jest zachowanie skandaliczne i skandaliczne jest także podejście do nauczycieli, do ponad 600-tysięcznej grupy zawodowej, która na swoich barkach dźwiga jakość systemu edukacji. Dlatego też Zarząd Główny naszej organizacji podjął decyzję o rozpoczęciu akcji protestacyjnej. Pierwszą formą akcji protestacyjnej będzie manifestacja – mówił prezes ZNP.

Dodał, że dalsze działania będą zależały od tego, czy rządzący siądą do rzeczowych i konkretnych rozmów, które nie będą – tak jak dotychczas – ograniczały się do pustej retoryki.

Grzecznie już było

Grzecznie już było, spokojnie już było, że nauczyciele mają dość tego rodzaju zachowań – podkreślił prezes Związku. – Jeżeli nie przystąpimy do rozmów konkretnych, rzeczowych, środowisko nauczycielskie jest gotowe do podejmowania dalszych radykalnych działań opisanych w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych – podsumował.

Według Związku nie może być dłużej tak, że rządzący ignorują najważniejszą dziedzinę życia społecznego, jaką jest edukacja.

To dotyczy dziedziny najbardziej prorozwojowej, która nie może bazować wyłącznie na entuzjazmie nauczycieli i pracowników oświaty, musi jej towarzyszyć spójna, przemyślana polityka edukacyjna. Która nakreśla pewne cele, zadania, ale także dostrzega materialne potrzeby edukacji, w tym jej pracowników – dodał Sławomir Broniarz.

Podkreślił, że przyszłości edukacji nie można budować „wyłącznie w oparciu o wolontariat nauczycieli i pracowników nie będących nauczycielami, bo dyskusja o płacy podobno w edukacji nie przystoi”. – Nie, trzeba rozmawiać o tym, co jest naszym chlebem codziennym, czyli ile zarabiają nauczyciele – zaznaczył.

Politycy do tablicy

Prezes Związku skrytykował postawę polityków, którzy nie realizują obietnic.

To, co się obiecuje, to co się deklaruje w kampanii wyborczej nie może być tylko czczą gadaniną, kiełbasą wyborczą, na zasadzie, że środowisko zapomni, że środowisko nie ma alternatywy, że i tak zagłosuje na nas – mówił.

Pierwszą formą protestu Związku Nauczycielstwa Polskiego będzie przypomnienie politykom o złożonych obietnicach. W poniedziałek 31 sierpnia odbędzie się manifestacja nauczycieli i pracowników oświaty przed siedzibą kancelarii premiera.  Manifestacja odbędzie się pod hasłem: „Politycy do tablicy! Godne płace: Dotrzymajcie słowa!”.

(DK, GN)


02 lipca, 2026

Spotkanie integracyjne wolsztyńskiego ZNP 1 lipca 2026 r.

 

Dnia 1 lipca 2026 r. już po raz trzeci odbyło się spotkanie integracyjne dla członków wolsztyńskiego Oddziału ZNP. W tym roku pomimo pochmurnej pogody (deszcz przestał padać tuż przed spotkaniem) zrobiliśmy grilla. W tym roku ponad trzydzieści osób zaszczyciło nas swoją obecnością.

Dziękujemy za przybycie i udział w imprezie zaproszonym gościom, którzy znaleźli czas i chęci, żeby z nami się spotkać.

Szczególne podziękowania kierujemy w stronę P. Pawła Kopciucha - radnego oraz sołtysa Niałka Wielkiego za udostępnienie nam Wigwamu, za ogromną pomoc i życzliwość w organizacji.

Do zobaczenia w przyszłym roku!

Prezydium Zarządu Oddziału ZNP w Wolsztynie





30 czerwca, 2026

 


Wyniki ogólnopolskiego badania nt. ryzyka psychologicznego i stresu w zawodzie nauczyciela

 

Dobrostan nauczyciela nie jest kwestią poboczną ani luksusem – to jeden z filarów, na których opiera się dobra szkoła!

15 czerwca 2026 roku zaprezentowaliśmy wyniki „Ogólnopolskiego badania na temat ryzyka psychologicznego i stresu w zawodzie nauczyciela” przeprowadzonego na zlecenie #ZNP przez naukowczynie z Uniwersytetu Warszawskiego.

Badanie objęło blisko 1800 pracowników oświaty z całego kraju. Wyniki są alarmujące:

  • 50% nauczycieli doświadcza wysokiego lub bardzo wysokiego poziomu skumulowanego stresu.

  • Tylko 18% badanych deklaruje niski poziom obciążenia.

  • 60% nauczycieli cierpi na silne dolegliwości somatyczne (bezsenność, przewlekłe bóle, wyczerpanie).

  • 72% respondentów nie potrafi jednoznacznie zadeklarować, że pozostanie w zawodzie. Co czwarty nauczyciel podejmuje już aktywne kroki, by odejść z oświaty.

Wbrew powszechnym przekonaniom, to nie trudne zachowania dzieci i młodzieży są najbardziej obciążające. W rankingu 20 najbardziej uciążliwych stresorów aż 13 ma charakter systemowy.

Największe bariery dobrostanu:

  • niskie wynagrodzenia: nieadekwatne do odpowiedzialności zawodowej i zmuszające do pracy na kilku etatach. chaos legislacyjny: ciągłe zmiany podstaw programowych i przepisów bez czasu na przygotowanie

    • przerzucanie odpowiedzialności: wdrażanie reform (np. edukacji włączającej) bez zapewnienia kadr, wsparcia specjalistów i środków

    • biurokracja: nadmiarowa „papierologia,” która pożera czas potrzebny na relację z uczniem i odpoczynek

    • brak ochrony prawnej: poczucie osamotnienia w starciu z roszczeniowymi postawami i hejtem w mediach społecznościowych.

    Przewlekły stres prowadzi do zjawiska „pracy na rezerwach”. Nauczyciele pozostają zaangażowani i widzą sens w pracy z dziećmi, ale robią to kosztem własnego zdrowia i życia rodzinnego. Efektem jest m.in.:

    • wyczerpanie emocjonalne: 82% nauczycieli czuje zmęczenie jeszcze przed wyjściem do pracy

    • erozja czasu prywatnego: cyfryzacja (e-dzienniki, grupy na komunikatorach) sprawiła, że praca trwa 24h na dobę, również w święta i weekendy

    • zniechęcanie najlepszych do pracy w zawodzie: system traci najbardziej doświadczonych ekspertów oraz zniechęca młode talenty na samym starcie

    Rekomendacje: Czas na odpowiedzialność systemu
    Skuteczne działania nie mogą ograniczać się do warsztatów z „radzenia sobie ze stresem”. Nie można uczyć osób podlegających systemowi, jak lepiej znosić system, który je przeciąża.

    Rekomendacje dla Ministerstwa Edukacji Narodowej:

    • 1. Stabilizacja i vacatio legis: wprowadzenie i zagwarantowanie prawne co najmniej kilkuletnich cykli edukacyjnych bez gwałtownych zmian w trakcie roku szkolnego.

    • 2. Powiązanie wymagań z zasobami: każdej nowej regulacji powinno towarzyszyć pytanie „jakie zasoby otrzyma szkoła i nauczyciel, aby ją wdrożyć?” Dotyczy to zwłaszcza: edukacji włączającej, nowych przedmiotów i zmian podstawy programowej, obowiązków dokumentacyjnych, prac wychowawczej i profilaktycznej, oczekiwań związanych z indywidualizacją nauczania.

    • 3. Realne odciążenie: systemowy przegląd i redukcja dokumentacji. Przesunięcie zadań administracyjnych na pracowników pomocniczych.

    • 4. Wsparcie edukacji włączającej: jasne limity liczby uczniów z orzeczeniami w klasach masowych i obowiązkowe wsparcie nauczyciela współorganizującego.

    • 5. Urlopy regeneracyjne: przywrócenie i rozszerzenie prawa do płatnych urlopów dla poratowania zdrowia oraz wprowadzenie krótkich „urlopów na oddech” (1-2 dni).

    • 6. Wzmacnianie prestiżu zawodu: centralne kampanie społeczne budujące szacunek do zawodu nauczyciela jako eksperta.

    Dla samorządów (organów prowadzących):

    • Inwestycja w infrastrukturę: stworzenie w szkołach realnych miejsc wyciszenia i odpoczynku dla nauczycieli (pokój nauczycielski to dziś często „biuro i korytarz” w jednym).

    • Realne odciążenie: systemowy przegląd i redukcja dokumentacji, wprowadzenie obowiązku zatrudnienia określonej liczby pracowników administracyjnych wspierających nauczyciela w zależności od liczby uczniów.

    • Lokalne programy wsparcia: finansowanie bezpłatnej opieki psychologicznej, superwizji i poradnictwa prawnego dla kadry.

    • Wzmacnianie prestiżu zawodu: lokalne kampanie społeczne budujące szacunek do zawodu nauczyciela jako eksperta.

    Dla dyrektorów szkół:

    • Ochrona czasu wolnego: kultura nieprzesyłania służbowych wiadomości po godzinach pracy i w weekendy.

    • Sprawiedliwość organizacyjna: transparentne zasady przydzielania zastępstw, dyżurów i nagradzania.

    • Wsparcie w konfliktach: dyrektor jako mediator i tarcza dla nauczyciela w trudnych sytuacjach z rodzicami.

    • Budowanie sieci współpracy: wewnątrzszkolnych i międzyszkolnych.


    Podsumowanie
    Dobrostan nauczyciela nie jest luksusem – jest warunkiem koniecznym efektywnej edukacji. Jeśli system nie przejmie odpowiedzialności za warunki pracy, polskiej szkole grożą nie tylko braki kadrowe, ale głęboka zapaść jakościowa wynikająca z wypalenia tych, którzy w niej pozostali.

    Badanie na zlecenie ZNP zrealizował zespół badawczy Uniwersytetu Warszawskiego:

    • prof. Małgorzata Żytko,

    • dr Aleksandra Jasińska-Maciążek,

    • prof. Anna Zielińska,

    • dr Joanna Dobkowska

    • i dr Paulina Marchlik.



    Badanie zostało przeprowadzone w ramach realizacji projektu „Społeczny Inspektor Pracy SIP – gwarancją przestrzegania praw pracowniczych w Twoim miejscu pracy” (Program Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego, Priorytet FERS.04.00, Działania FERS.04.03). 





Aktualności z Na Temat

 


 

ZNP na spotkaniu w MEN: Czas obietnic się skończył! Nie akceptujemy wzrostu płac jedynie o 3 punkty procentowe  



ZNP przekazał kierownictwu MEN wyniki raportu o warunkach pracy i stresie w zawodzie nauczycieli przeprowadzonego na zlecenie Związku przez naukowczynie z Uniwersytetu Warszawskiego. – Ale przede wszystkim chcemy rozmawiać o wynagrodzeniach. Dlatego, że wynagrodzenia nauczycieli są dzisiaj niewiele wyższe niż płaca minimalna. Projektowany wzrost płacy na rok 2027 jest dla nas absolutnie nie do zaakceptowania dlatego, że jego skala oscyluje wokół wskaźnika inflacji. A ponadto w każdym normalnym zakładzie pracy jeśli pracodawca zleca pracownikowi dodatkowe zadania, to jest to rozpatrywane także w kontekście wzrostu jego wynagrodzenia. Pojawiają się nowe zadania dla nauczycieli do wykonania, a więc powinien także nastąpić realny wzrost wynagrodzeń  – mówił na briefingu przed spotkaniem z kierownictwem MEN prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Na rozmowy do resortu edukacji udali się członkowie Prezydium ZG ZNP w pełnym składzie. A więc oprócz członków ścisłego kierownictwa – prezesa ZNP i wiceprezesów ZG ZNP Jadwigi Aleksandry Rezler, Urszuli Woźniak i Grzegorza Gruchlika – w rozmowie uczestniczyli prezesi 16 Okręgów ZNP .

– Problem polega na tym, że w sensie prawnym pracodawcą jest dla nas szkoła ale w sensie budżetowym pracodawcą jest rząd, który przyjmuje budżet państwa. Nie aprobujemy,  nie akceptujemy tego, żeby płaca nauczycieli rosła w przyszłym roku o 3 punkty procentowe. I to w sytuacji gdy od września bieżącego roku będziemy odpowiedzialni za wdrożenie reformy Kompas Jutra. Chcemy i mamy pełne prawo domagać się realnego wzrostu wynagrodzeń, ale przede wszystkim wzrostu wynagrodzeń opartego o inicjatywę obywatelską „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli” – podkreślił prezes ZNP

Przypomniał, że ZNP po raz pierwszy przedstawił odpowiedni projekt w 2021 r., ale do dzisiaj mimo różnych obietnic nie zyskał aprobaty w Sejmie. – Od kwietnia 2025 roku w tej sprawie nie odbyło się ani jedno posiedzenie podkomisji odpowiedzialniej za nadanie legislacyjnego kształt temu projektowi – wskazał. – Jeżeli w dalszym ciągu będziemy mieć do czynienia z takim trybem procedowania projektu Związek będzie zmuszony do podjęcia radykalnych form protestu i będziemy o tym rozmawiali w najbliższy wtorek na posiedzeniu Zarządy Głównego ZNP – poinformował.

Sławomir Broniarz pytany przez dziennikarzy, czego można się spodziewać odparł, że Prezydium ZG ZNP dyskutowało w środę o kilkudziesięciu sposobach zaostrzenia protestu.

– Oczywiście na końcu tej dyskusji musi także padać pytanie dotyczące choćby strajku. Żaden związek zawodowy mówiąc o formach protestu nie może tego wykluczyć. Natomiast dzisiaj o tym nie rozmawialiśmy. We wtorek Zarząd Główny podejmie decyzje ws. form protestów. One będą miały zróżnicowany charakter, będą także różnie lokowane w zależności od regionów, ale także od akceptacji tych propozycji przez środowisko nauczycielskie. Poczekajmy do wtorku, będziemy mieli o czym mówić – wyjaśnił

Urszula Woźniak przypomniała, że nauczyciele i uczniowie mają przed sobą koniec zajęć dydaktycznych. – Uczniowie odchodzą od podręczników, a my dla MEN mamy książkę – „Raport z ogólnopolskiego badania na temat ryzyka psychologicznego i stresu w zawodzie nauczyciela”.

– Jeżeli nauczyciel pracując odczuwa zmęczenie, stres, bezsilność; nie jest doceniany przez społeczeństwo, a równocześnie nie jest doceniany materialnie, to albo pracuje na pół gwizdka, albo po prostu z tej pracy odchodzi i to też wynika z tego raportu – zaznaczyła.

Odnosząc się do nastrojów panujących w szeregach ZNP podkreśliła, że czas obietnic już minął. – Cały czas słyszymy, że nauczyciele powinni być godnie wynagradzani, ale… I tu następuje tłumaczenie. Minister Domański, mówi, że nauczyciele powinni być dobrze wynagradzani, ale nie możemy wyróżniać jednej grupy zawodowej. Spokojnie, bez obaw pa nie ministrze nauczyciele już czują się wyróżnieni, ale pauperyzacją. Nadszedł czas żeby wreszcie godnie zarabiali pracując na jednym etacie, żeby wreszcie docenić ich pracę i zrównać uch wynagrodzenia z innymi grupami zawodowymi – mówiła wiceprezes ZG ZNP.

– Od pani minister Nowackiej słyszymy, że nauczyciele powinni godnie zarabiać, ale mamy system podatkowy i wchodzą w drugi próg. Tak, mamy karykaturalny system podatkowy. Ta karykaturalność polega na tym, że tylko i wyłącznie osoby zatrudnione na umowie i pracę, czyli m.in. właśnie nauczyciele wchodzą w drugi próg podatkowy. Ci, którzy są zatrudnieni na kontraktach płacą 14 proc. podatku – przypomniała, odnosząc się do głośnych ostatnio przykładów gigantycznych zarobków lekarzy pracujących na kontraktach.

Podkreśliła więc, że nie ma obaw, że wprowadzenie inicjatywy obywatelskiej ZNP będzie miało podobne skutki jak powiązanie płac z przeciętnym wynagrodzeniem w zawodach medycznych.

– Spokojnie. Po pierwsze nasza inicjatywa ma mniej korzystne powiązanie niż lekarze na umowach o pracę. Ale gdy wprowadzono to rozwiązanie w zawodach medycznych, to pierwsi po podwyżki ruszyli ci których ta ustawa w ogóle nie dotyczyła, czuli ci lekarze, którzy są zatrudnieni na kontraktach. I to oni zarabiają dużo, a nie ci którzy mają umowy o pracę w przychodniach – zwróciła uwagę. – Taka patologia nie grozi oświacie dlatego, że nauczyciele nie są zatrudniani na kontraktach tylko na umowach o pracę – wyjaśniła.

– W 2025 roku słyszeliśmy od rządzących „staramy się, ale nie wyszło”, w 2026 słyszeliśmy to samo. I teraz przed 2027 roku znowu to samo. Czas obietnic już się skończył, jest deadline, teraz czas na rozwiązania, czyli czas żeby nauczyciel pracując na jednym etacie (bo żaden nauczyciel na jednym etacie nie przekracza drugiego progu podatkowego) zarabiał godnie i żeby płacił takie podatki jakie w cywilizowanym państwie powinno się płacić – zakończyła. 

Podczas spotkania w MEN ZNP przekazało kierownictwu resortu „Raport z ogólnopolskiego badania na temat ryzyka psychologicznego i stresu w zawodzie nauczyciela” zawierający wyniki tego badania oraz rekomendacje.

Przypomnijmy, że 15 czerwca Związek zaprezentował wyniki „Ogólnopolskiego badania nt. ryzyka psychologicznego i stresu w zawodzie nauczyciela”. Badanie objęło blisko 1800 pracowników oświaty z całego kraju.

Wyniki są alarmujące:

>> 50% nauczycieli doświadcza wysokiego lub bardzo wysokiego poziomu skumulowanego stresu;

>>  60% nauczycieli cierpi na silne dolegliwości somatyczne (bezsenność, przewlekłe bóle, wyczerpanie);

>> co czwarty nauczyciel podejmuje kroki, by odejść z oświaty.

REKOMENDACJE DLA MEN PŁYNĄCE Z RAPORTU ZNP:

>> Stabilizacja legislacyjna: wprowadzenie długofalowej wizji oświaty, wolnej od doraźnych uwarunkowań politycznych, z zachowaniem realnego vacatio legis dla zmian programowych.

>> Finanse: płace powiązane ze średnią rynkową (jeden etat = godne życie)

>> Urlopy regeneracyjne: wprowadzenie systemu płatnych urlopów regeneracyjno-rozwojowych (2-3 razy w toku kariery) oraz przywrócenie pełnych uprawnień do urlopów dla poratowania zdrowia

>> Systemowe odciążenie: redukcja sprawozdawczości i przesunięcie zadań administracyjnych na wykwalifikowany personel pomocniczy. Przegląd dokumentacji – co jest realnie potrzebne, a co służy tylko kontroli

>> Wsparcie edukacji włączającej: konkretne limity uczniów ze SPE w klasach i realna obecność nauczycieli wspomagających

>> Ochrona prawna: realne egzekwowanie statusu funkcjonariusza publicznego w sytuacjach naruszenia dóbr osobistych nauczyciela

>> Kampanie społeczne: budowanie prestiżu zawodu na poziomie centralnym.

(GŁOS NAUCZYCIELSKI, 24 CZERWCA 2026) 




26 czerwca, 2026

Zakończenie klas ósmych Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kębłowie

 

Dnia 26 czerwca 2026 r. mieliśmy przyjemność uczestniczyć w uroczystości ukończenia szkoły podstawowej przez uczniów klas ósmych Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kębłowie. Serdecznie dziękujemy dyrekcji P. Renacie Mogilańskiej za pamięć i zaproszenie.
Przepiękne pożegnanie przygotowała wraz z uczniami P. Magdalena Muńko-Wróbel. Było dużo łez wzruszenia, mnóstwo podziękowań i bardzo przyjazna atmosfera. Gratulujemy absolwentom i życzymy odpoczynku podczas rozpoczynających się wakacji!













Łączna liczba wyświetleń