11 czerwca, 2026

2,5 proc. waloryzacji? ZNP tego nie aprobuje i wzywa rządzących do opamiętania. „Głęboko niesprawiedliwe” 8 czerwca 2026 GŁOS NAUCZYCIELSKI

Jeśli potwierdzą się doniesienia, że rząd oferuje nauczycielom jedynie 2,5 proc. wzrostu płac w 2027 r., będzie to głęboko niesprawiedliwe i szkodliwe przede wszystkim dla nauczycieli, ale także dla systemu edukacji – mówił prezes ZNP Sławomir Broniarz w poniedziałek 8 czerwca br. podczas konferencji prasowej Związku. ZNP oczekuje, że dojdzie do opamiętania i 15 czerwca rząd przedstawi Radzie Dialogu Społecznego propozycję, która będzie korzystna dla nauczycieli. – Słyszmy zawsze, że decydująca jest sytuacja gospodarcza, ale tak naprawdę liczy się wola polityczna – dodała Urszula Woźniak, wiceprezes ZG ZNP. 

Z sygnałów, które płyną z rządu wynika, że w 2027 r. ekipa Donalda Tuska zaoferuje pracownikom sfery budżetowej, w tym nauczycielom, jedynie wyrównanie inflacyjne – podobnie jak w 2025 r. i 2026 r. O ile jednak w 2025 r. wzrost wynagrodzeń wyniósł 5 proc. a w obecnym roku 3 proc. to w przyszłym wskaźnik wzrostu płac ma wynieść już tylko 2,5 proc., bo taka inflację średnioroczną prognozuje rząd.

Założenia przyszłorocznego budżetu – w tym również dotyczące wzrostu płac w państwowej sferze budżetowej – poznamy oficjalnie najpóźniej 15 czerwca, bo wtedy rząd musi przedstawić najważniejsze szczegóły projektu ustawy budżetowej Radzie Dialogu Społecznego.

Doniesienie o planowanym zaledwie 2,5-proc. wzroście płac nauczycieli są bulwersujące dla środowiska nauczycielskiego, szczególnie, że od września 2026 r. startuje reforma edukacji „Kompas Jutra”, co będzie oznaczało dla nauczycieli  w przyszłym roku i latach kolejnych zwiększone obciążenie pracą.

Oprócz tego rządzący politycy obiecali wprowadzenie w życie w 2027 r. nowego systemu wynagrodzeń nauczycieli, zgodnego z założeniami inicjatywy obywatelskiej ZNP „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Inicjatywa czeka na rozpatrzenie w Sejmie, a rządzący przestali nawet o niej wspominać.

O rozczarowaniu i rozgoryczeniu nauczycieli tą sytuacja mówili podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Związku prezes ZNP Sławomir Broniarz i wiceprezes ZG ZNP Urszula Woźniak.

Mam nadzieję, że informacje o 2,5-proc. wzroście płac się nie potwierdzą. Bo jeśli rzeczywiście ma tak być, będzie to o propozycja głęboko niesprawiedliwa, szkodliwa dla systemu edukacji, ale przede wszystkim dla nauczycieli – mówił Sławomir Broniarz.

Byłaby to propozycja całkowicie rozbieżna z deklaracjami składanymi przez obecnych rządzących wtedy, kiedy podpisywali porozumienie dotyczące prac nad inicjatywa obywatelską Związku Nauczycielstwa Polskiego – dodał.

Prezes ZNP przypomniał, że obecnie wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wynosi odpowiednio: 5308 zł dla nauczyciela początkującego, 5469 zł dla mianowanego i 6397 zł dla dyplomowanego (pierwsza grupa zaszeregowania, wszystkie stawki brutto).  

Głęboko niesprawiedliwe

Powtarzam – ten wskaźnik wzrostu jest głęboko niesprawiedliwy, a jednocześnie nie oddaje rzeczywistego wysiłku zawodowego, intelektualnego, nadkładu pracy, zakresu obowiązków nauczycieli. Takie stawki płac absolutnie nie stanowią zachęty do podejmowania pracy w zawodzie. Wręcz przeciwnie – kontynuował prezes Broniarz.

Zapowiedział, że ZNP jeszcze w czerwcu przedstawi wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie Związku przez naukowczynie z Uniwersytetu Warszawskiego nt. dobrostanu nauczycieli. Wyniki są alarmistyczne i potwierdzają, że kwestia wynagrodzenia oraz wyników pracy jest kluczowa przy podejmowaniu decyzji o wyborze zawodu nauczyciela oraz o pozostaniu w nim.

Grupa tak obciążona zadaniami, związanymi chociażby z tym, że od nowego roku szkolnego wchodzi w życie nowa podstawa programowa, absolutnie nie akceptuje proponowanego, pojawiającego się w przestrzeni publicznej, wskaźnika wzrostu wynagrodzeń – powtarzał Sławomir Broniarz.  



 Edukacja przegrywa z ekonomią i wojną

Konsekwencją braku zrozumienia tego problemu przez rządzących będzie nie tylko pogłębiająca się luka pokoleniowa wśród nauczycieli, ale także degradacja polskiej edukacji.

Edukacja przegrywa z ekonomią, przegrywa z wojną, przegrywa z politycznymi układami. Pomija się jej rolę społeczną, cywilizacyjną, kulturową. Pomija się jej przeogromny wpływa na kształtowanie przyszłości – wskazywał prezes ZNP.

Przypomniał, że to dzięki edukacji społeczeństwo może reagować na wyzwania przyszłości – przemiany cywilizacyjne i zagrożenia klimatyczne. To edukacja stanowi dla społeczeństwa ochronę przed prawicowym radykalizmem i populizmem.

Jeżeli nie postawimy na edukację, faktycznie, a nie werbalnie, odważnie, a nie kunktatorsko, to nadchodzący czas będzie czasem populistów o radykalnie prawicowym obliczu. Czasem decydentów pytających po co nam edukacja i po co nam powszechna, bezpłatna edukacja, skoro można ją oddać w ręce w2,5 proc. waloryzacji to nieporozumienie

Urszula Woźniak przyznała, że kiedy usłyszała o proponowanym 2,5-proc.wzroście wynagrodzeń, uznała, że to jakieś nieporozumienie.

Pomyślałam sobie, że przecinek jest nie w tym miejscu, co trzeba. 25 proc. to i owszem, moglibyśmy o tym rozmawiać – zaznaczyła.

Na kilku przykładach pokazała, jak rozwarstwiają się wynagrodzenia nauczycieli i przeciętne wynagrodzenie w gospodarce. W latach 2024-2026 przeciętne wynagrodzenie w gospodarce wzrosło o 1,4 tys. zł, a wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego o jedynie 482 zł.

Przypomniała, że obywatelski projekt ustawy „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli” przygotowany przez ZNP, nadal leży w sejmowej zamrażarce. Zgłoszona przez Związek ustawa miała właśnie zapewnić powiązanie płac nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem.

Wszyscy mają przekonanie, że nauczyciele i tak zrobią wszystko, że i tak sobie poradzą. Tak było w covidzie, tak było, kiedy przybywali do nas uchodźczy uczniowie z Ukrainy. Nauczyciele poradzili sobie. To po co państwo ma sobie zaprzątać głowę tym, żeby ich dowartościować? – mówiła z goryczą, przedstawiają sposób myślenia rządzących.

Przypomniała też, że nauczyciele w Polsce są coraz bardziej obciążeni zadaniami. – Polski nauczyciel jest dydaktykiem, co oczywiste, ale jest też wychowawcą, pielęgniarką, psychologiem, policjantem, mediatorem, terapeutą, jednoosobowym biurem podróży, organizatorem szczepień  i np. badania słuchu w szkole. Jest tragarzem, rozprowadza darmowe podręczniki wśród uczniów. Jest urzędnikiem i specjalistą od gaszenia cudzych kryzysów – wyliczała.olnego rynku – wskazywał Sławomir Broniarz.  

ZNP oczekuje na nowe propozycje rządu i rozważa dalsze kroki

Jednocześnie przyznała, że dotychczasowe działania ZNP na rzecz poprawy sytuacji nauczycieli wyczerpują katalog działań opartych na rozmowach, petycjach, pikietach, różnych formach nacisku. – Rozgoryczenie i rozczarowanie nauczycieli jest ogromne. Pozostają bardziej radykalne środki – dodała.

Prezes Broniarz poinformował, że 11 czerwca zbiera się Prezydium ZG ZNP, a jednym z tematów obrad będzie rozmowa o dalszych krokach, które Związek może podjąć w walce o wynagrodzenia nauczycieli.

Jednocześnie ZNP oczekuje na oficjalnie rządowe propozycje założeń budżetu państwa na 2027 r. – Oczekujemy po posiedzeniu RDS pilnych rozmów z Ministerstwem Edukacji Narodowej – dodał prezes ZNP. Oprócz tego Związek zaprosił na 1 lipca przedstawicieli klubów poselskich koalicji rządowej na spotkanie do warszawskiej siedziby ZNP.

Tematem rozmowy ma być realizacja deklaracji, które w 2023 r. złożyli politycy ówczesnej opozycji. To wówczas przedstawiciele rządzących dziś ugrupowań obiecali, że po dojściu do władzy wprowadzą w życie nowy system wynagradzania nauczycieli, polegający na powiązaniu płac nauczycielskich z przeciętnym wynagrodzeniem.

(DK, GN)




26 maja, 2026

Wniosek ZNP do klubów poselskich

Rozczarowanie środowiska nauczycielskiego narasta z każdym kolejnym miesiącem braku realnych działań ze strony decydentów. Projekt obywatelski ZNP, który miał stanowić przełom w systemie wynagradzania nauczycieli, utknął w sejmowych procedurach i w sumie od pięciu lat, a w tej kadencji Sejmu od dwa i pół roku nie doczekał się dalszych prac. 

Dla nauczycieli, którym przybywa obowiązków, a wynagrodzenia pozostają na niskim poziomie w odniesieniu do zawodów, w których wymagane są podobne kwalifikacje, choć często mniejsza odpowiedzialność oznacza to nie tylko brak poprawy sytuacji materialnej, ale także poczucie lekceważenia ich pracy i roli społecznej. Projekt ZNP miał zagwarantować stabilny i sprawiedliwy mechanizm wzrostu wynagrodzeń, co zwiększyłoby prestiż zawodu i zachęciło nowych kandydatów do podejmowania pracy w oświacie, tymczasem mamy coraz wyższy średni wiek nauczycieli i lukę pokoleniową. 

Nauczyciele czują się zawiedzeni i zniecierpliwieni. Zamiast realnych zmian widzą przeciągające się procedury i odkładanie ważnych decyzji na później. To pogłębia kryzys zaufania do instytucji państwa i rodzi pytania o rzeczywiste priorytety polityki edukacyjnej.

Nauczyciele z powodu niskich zarobków i braków kadrowych zmuszeni są do dodatkowej pracy w godzinach ponadwymiarowych i doraźnych zastępstw i co absurdalne, wtedy, pracując ponad siły wchodzą w drugi próg podatkowy. Nie dość, że dodatkowa godzina pracy nauczyciela jest tańsza o wysokość dodatku stażowego, to jeszcze staje się tańsza o dodatkowe 20% podatku dochodowego, który muszą odprowadzić. 

Dlatego, kierując się głosem środowiska nauczycielskiego apelujemy o gruntowną zmianę w zakresie obowiązującej skali podatkowej. Nauczyciele znajdują się w grupie pracowników – osób zatrudnionych w sferze budżetowej, które nie mają prawa do wielu ulg  i zwolnień, jakie posiadają przedsiębiorcy (jeżeli płacą podatki w Polsce, a nie w rajach podatkowych). Obecna konstrukcja podatku dochodowego od osób fizycznych jest zdaniem ZNP rażąco niesprawiedliwa, ponieważ nakłada najwyższe obciążenia podatkowe na grupy podatników o średnich dochodach, zamiast adresować je do osób rzeczywiście najbogatszych.  Głównym celem propozycji ZNP jest wprowadzenie sprawiedliwego podziału zobowiązań podatkowych obywateli, uwzględniającego aktualną medianę zarobków w Polsce, a także stopień obciążenia podatkowego według kryterium rzeczywistego statusu dochodowego osoby fizycznej, jak również zmniejszenie wysokości klina podatkowego, podwyższenie płac netto większości obywateli, ustalenie bardziej sprawiedliwych obciążeń podatkowych poprzez zwaloryzowanie kwoty wolnej od podatku jak i wysokości progów podatkowych – w oparciu o elementarną zasadę prawa podatkowego, tj. zasadę zdolności płatniczej i sprawiedliwego rozkładu ciężaru podatkowego. Stąd też zdaniem ZNP należy przede wszystkim urealnić kwotę wolną od podatku (60 000,00 zł) a także dostosować progi dochodowe do aktualnych realiów (170 000,00 zł). Prosimy o zajęcie i przekazanie nam stanowiska zarówno w sprawie Inicjatywy Obywatelskiej ZNP „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli” jak i zmiany w zakresie obowiązującej skali podatkowej. To bardzo ważne dla środowiska nauczycielskiego sprawy.

05 maja, 2026

Uroczyste powiatowe obchody Święta Konstytucji 3 Maja

 Dnia 3 maja 2026 r. delegacja Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Wolsztynie w składzie: Jolanta Witkowska przewodnicząca Sekcji Emerytów i Rencistów, Genowefa Kaźmierczak członek Zarządu Oddziału ZNP w Wolsztynie wzięła udział w uroczystych powiatowych obchodach Święta Konstytucji 3 Maja.

Zdjęcia pochodzą z FB Starostwa Powiatowego w Wolsztynie














25.04.2026 r. wycieczka do Szwajcarii Saksońskiej

 Dnia 25 kwietnia 2026 r. członkowie Sekcji Emerytów i Rencistów zorganizowali wycieczkę dla członków ZNP do Szwajcarii Saksońskiej. Zwiedzili oni Zamek Stolpen, Most w Bastei, a w Dreźnie: Pałac Zwinger, operę Sempera, Katedrę Św. Trójcy, orszak Księży, Zamek Jerzego, kościół ewangelicki NMP. Plan wycieczki był napięty, ale udało się zrealizować wszystko, co zaplanowano.

















13 kwietnia, 2026

10 - 12.04.2026 r. szkolenie


W miniony weekend, w dniach 10-12 kwietnia 2026 r., prezes Oddziału ZNP w Wolsztynie Magdalena Piotrowska brała udział w szkoleniu z zakresu oceny pracy nauczyciela, zasad nawiązywania, zmiany i rozwiązania stosunku pracy w kontekście opiniowania arkuszy organizacji szkoły. Z problematyką szkolenia zapoznali się również prezesi oddziałów ZNP z regionów: pilskiego i poznańskiego. Szkolenie prowadzili: prezes okręgu Małgorzata Kowzan i prawnik Zarządu Głównego ZNP Krzysztof Stradomski.










09 kwietnia, 2026

Arkusze organizacyjne 2026/2027 pod lupą ZNP!

 

Jesteśmy w trakcie opiniowania arkuszy organizacyjnych szkół i placówek oświatowych z Wolsztyna oraz gminy Wolsztyn. Od tych dokumentów zależą warunki pracy nauczycieli i pracowników, liczba godzin, a także etaty. Jako ZNP uważnie analizujemy każdy arkusz, zwracając szczególną uwagę na: 

- zapewnienie stabilnych miejsc pracy 

- przestrzeganie prawa pracy 

- realne potrzeby kadry itd.


Członkowie ZNP, jeżeli jesteście zaniepokojeni m.in. przydziałem godzin w roku szkolnym 2026/2027 zgłoście się do prezesa Ogniska w Waszej placówce lub do biura Oddziału ZNP w Wolsztynie.


Trzymamy rękę na pulsie!

18 marca, 2026

 

Masz w pracy spokój … dopóki wszystko działa.

A co, gdy pojawia się problem?

Warto mieć wsparcie wcześniej, nie dopiero w kryzysie.

ZNP Wolsztyn to konkretna pomoc:

- w sprawach kadrowych i płacowych

- w rozmowach z pracodawcą

- w trudnych sytuacjach zawodowych

- …

Działamy lokalnie – jesteśmy tu, na miejscu w Wolsztynie.


Sprawdź, jakie wsparcie możesz mieć już teraz.




17 marca, 2026

Rozporządzenie wciąż czeka na podpis ministry edukacji i publikację w Dzienniku Ustaw. MEN odpowiada na żądania płacowe: „Postulat dotyczący 15 % wzrostu wynagrodzenia zasadniczego (…) nie może zostać uwzględniony” 17 marca 2026

Nauczyciele się niecierpliwią i pytają w komentarzach na forach internetowych: kiedy waloryzacja? Nie wiadomo, kiedy zostanie podpisane i skierowane do publikacji w Dzienniku Ustaw rozporządzenie płacowe gwarantujące wypłatę 3 proc. wyrównania inflacyjnego z wyrównaniem od 1 stycznia 2026. Zgodnie z prawem szefowa MEN ma jeszcze czas na podpisanie dokumentu, póki trwa marzec, ale nie bardzo wiadomo, dlaczego nauczyciele mieliby czekać do końca ustawowych terminów skoro wszystko jest od dawna wiadome. W ubiegłym roku też długo czekaliśmy na podpisy pod rozporządzeniem (oprócz szefowej MEN rozporządzenie podpisuje też ministra pracy). Odpowiednią informację ogłoszono dopiero 18 marca wieczorem, zresztą po publicznym apelu ZNP w tej sprawie. 

Zgodnie z przepisami ustawy – Karta Nauczyciela, podwyższenie wynagrodzenia z wyrównaniem od 1 stycznia powinno nastąpić nie później niż w ciągu trzech miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy budżetowej. Ustawa budżetowa na 2026 rok została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 20 stycznia (Poz 62.). Terminy mijają więc 19 kwietnia.

Waloryzacja, nie podwyżka

Przypomnijmy, że zgodnie z projektem MEN wynagrodzenia zasadnicze nauczycieli w pierwszej grupie zaszeregowania mają wzrosnąć o kwoty 155-186 zł w zależności od stopnia awansu zawodowego. Wynagrodzenia w drugiej grupie zaszeregowania mają być wyższe o 151-162 zł (wszystkie stawki brutto).

W projekcie rozporządzenia płacowego zaproponowano, by minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli wzrosły:

>> dla nauczycieli nieposiadających stopnia awansu zawodowego (początkujących) – o 155 zł brutto

>> dla nauczycieli mianowanych – o 159 zł;

>> dla nauczycieli dyplomowanych – o 186 zł.

Wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym po 3-procentowej waloryzacji wyniesie więc:

>> początkujący – 5 tys. 308 zł brutto,

>> mianowany — 5 tys. 469 zł brutto,

>> dyplomowany — 6 tys. 397 zł brutto.  

Od dawna wszystko wiadomo

22 stycznia MEN przekazało do konsultacji społecznych projekt rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy, określającego wysokość minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w 2026 r.

17 lutego w resorcie doszło do tzw. spotkania uzgodnieniowego ws. projektu rozporządzenia płacowego, w którym resort proponuje zwiększenie minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli o 3 proc.

Zgodnie z przepisami rząd powinien faktycznie uzgadniać z nauczycielami wysokość ich wynagrodzeń – tymczasem od lat, mimo protestów związkowców – procedura ta ma charakter pozorny. Projekt rozporządzenia pojawia się, gdy wszystko jest już przesądzone i bez nowelizacji ustawy budżetowej nie da się właściwie już nic zrobić.

Wszystkie związki działające w oświacie zdecydowanie krytykują waloryzację. ZNP oceniał, że zaproponowane na 2026 rok stawki są wręcz upokarzające i domagał się 15-procentowej podwyżki stawek wynagrodzenia zasadniczego od 1 stycznia 2026 r.

ZNP domagał się 15 proc. podwyżki

W swojej opinii do projektu rozporządzenia Związek podkreślił m.in., że proponowany przez MEN wzrost stawek wynagrodzenia zasadniczego o 3 proc. to nie jest żadna podwyżka, lecz jedynie waloryzacja płac.

Związek zwrócił uwagę, że „skumulowana inflacja liczona w latach 2016-2025 według projekcji NBP wynosiła aż 63 proc., a więc dotychczasowe podwyżki wynagrodzeń w żadnym stopniu nie zrekompensowały utraty wartości nabywczej płac nauczycielskich”.

Na podobnej zasadzie planowany w 2026 r. średni wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w wysokości 3 proc. również nie zrekompensuje nauczycielom faktycznej utraty wartości nabywczej ich wynagrodzeń.

„Postulat 15 proc. podwyżki wynagrodzeń nauczycieli jest tym bardziej uzasadniony, że wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2026 r. do poziomu 4806 zł sprawia, że wynagrodzenie nauczyciela początkującego nadal będzie bliskie minimalnemu wynagrodzeniu za pracę” – czytamy w opinii ZNP. Chodzi dokładnie o 502 zł więcej.

Oferowane przez MEN stawki są nieakceptowalne – nie tylko w porównaniu z wynagrodzeniem minimalnym za pracę, ale także z przeciętnym prognozowanym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej w 2026 r. Zgodnie z przyjętym przez rząd wskaźnikiem średnia płaca krajowa wynosić ma wynieść w 2026 roku 9420 zł.

Zdaniem ZNP sytuacji w oświacie nie poprawia fakt, że minimalne wynagrodzenie za pracę i przeciętne wynagrodzenie w gospodarce rosną w Polsce szybciej niż wzrost wynagrodzeń nauczycielskich.

Związek zwracał również uwagę na nieuprawnione i niesprawiedliwe spłaszczenie stawek wynagrodzenia zasadniczego. ZNP domaga się takiego ustalenia ich w tabeli płac, które będzie uwzględniało różnicę wynikającą z posiadania stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego/dyplomowanego i wyższego poziomu wykształcenia.  

 MEN odpowiada na uwagi

13 marca, a więc raptem kilka dni temu MEN odniosło się do uwag zgłaszanych do projektu przez stronę społeczną.

„Nie jest możliwe zapewnienie w projekcie rozporządzenia od dnia 1 stycznia 2026 r. wyższego wzrostu minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego niż wzrost wynagrodzenia średniego. Mając na uwadze powyższe, postulat dotyczący 15 % wzrostu wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli od dnia 1 stycznia 2026 r. nie może zostać uwzględniony” – napisał m.in. wiceminister Henryk Kiepura odnosząc się do uwag ZNP.

„Ministerstwo Edukacji Narodowej jest świadome niewielkiej różnicy w wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela mianowanego i nauczyciela początkującego. Mając na uwadze doświadczenie zawodowe nauczycieli mianowanych oraz wkład pracy włożony w uzyskanie stopnia awansu zawodowego, a także postulaty związków zawodowych w tym zakresie, MEN będzie prowadziło prace nad odpowiednim zwiększeniem w przyszłości różnicy płacowej między nauczycielem początkującym a nauczycielem mianowanym” – dodał, choć ZNP alarmuje o niebezpiecznym spłaszczeniu wynagrodzeń od kilku lat.

MEN w 2024 roku zdając sobie sprawę, że spłaszczenie wynagrodzeń między nauczycielami początkującymi a mianowanymi jest krytycznie niskie obiecało, że problem zostanie rozwiązany. Niestety nie został rozwiązany do tej pory.

Nowe stawki mają obowiązywać od 1 stycznia 2026 r., a rozporządzenie wejdzie w życie dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Dalsze pogłębianie kryzysu

W ubiegłym roku ministra edukacji swoją decyzję o podpisaniu rozporządzenia płacowego ogłosiła 18 marca wieczorem po publicznym monicie ZNP w tej sprawie ogłoszonym na konferencji prasowej 17 marca.

W komunikacie MEN napisano wtedy, że dokument został podpisany 11 marca br. przez ministrę Barbarę Nowacką, a  18 marca br. przez ministrę Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk. 

Przypomnijmy, że po podwyżkach z 2024 r. (o 33 i 30 proc. dla nauczycieli i o 20 proc. dla pracowników sfery budżetowej) w 2025 roku mieliśmy już tylko pięcioprocentową waloryzację wynagrodzeń nauczycieli i pracowników tzw. budżetówki (o wskaźnik inflacji). 3 proc. w tym roku to już bardzo ostre hamowanie.

ZNP wskazywał, że podwyżki z 2024 r. miały charakter wyrównawczy po latach zaniedbań. Waloryzacja 5% w 2025 r. nie zmieniła sytuacji płacowej i dziś płace nauczycieli – w relacji do minimalnego i przeciętnego wynagrodzenia – nie osiągają nawet poziomu z 2012 r.

Jednocześnie w gospodarce wynagrodzenia rosną o ponad 8%. Dlatego 3% w tym roku oznacza dalsze pogłębianie kryzysu płacowego w oświacie i brak realnej zachęty dla młodych ludzi do wyboru zawodu nauczyciela.

(GN)

13 marca, 2026

12.03.2026 r. szkolenie dla Dyrektorów gminnych i powiatowych placówek oświatowych

 Dnia 12 marca br. w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Wolsztynie odbyło się szkolenie pt. „Odpowiedzialność Dyrektora za bezpieczeństwo w placówce oświatowej” zorganizowane przez Magdalenę Piotrowską – prezes Oddziału ZNP w Wolsztynie.


Niezmiernie miło nam poinformować, iż udział w nim wzięli dyrektorzy ze wszystkich placówek oświatowych z obszaru działania wolsztyńskiego ZNP. A są to: cztery przedszkola, siedem szkół podstawowych, trzy zespoły szkolno-przedszkolne, trzy szkoły średnie, szkoła specjalna oraz żłobek.
Szkolenie prowadził Cezary Przygocki – specjalista ds. bezpieczeństwa i higieny pracy, biegły sądowy i przewodniczący Okręgowej Komisji Ochrony Pracy w Poznaniu. Przedstawił on zagadnienia szeroko pojętego bezpieczeństwa i odpowiedzialności dyrektora – pracodawcy, obowiązującej dokumentacji, wypadków uczniów, wychowanków, wypadków pracowniczych itd.
Omawiana na szkoleniu tematyka jest bardzo obszerna, ale równocześnie jest bardzo ważna.

Zainteresowanych tematyką bezpieczeństwa i odpowiedzialności nauczycieli zachęcamy do kontaktu. Przedstawiciel ZNP Oddział w Wolsztynie chętnie przyjedzie do placówki i opowie nauczycielom o ich odpowiedzialności prawnej, materialnej, porządkowej, karnej, cywilnej i dyscyplinarnej.

Dziękujemy GZOEiAO w Wolsztynie za pomoc w organizacji.











Łączna liczba wyświetleń