17 czerwca, 2022

Projekt zmian w Karcie przyjęty przez rząd. Awans i ocena pracy na nowych zasadach.

 Poważne zmiany w awansie zawodowym i oceni pracy zakłada przyjęty wczoraj przez rząd projekt nowelizacji Karty Nauczyciela. Przepisy mają wejść w życie już od nowego roku szkolnego.

To oznacza, że projekt wkrótce trafi do Sejmu, gdzie prace nad zmianami w Karcie po raz kolejny toczyły się będą w ekspresowym tempie.

Ministerstwo edukacji chce likwidacji stopnia nauczyciela stażysty i nauczyciela kontraktowego. Co uderzy w nauczycieli wchodzących do zawodu. Pierwszym stopniem awansu stanie się bowiem dopiero stopień nauczyciela mianowanego, o który młody nauczyciel będzie mógł się starać po 4 latach pracy. W tym okresie przez 3 lata i 9 miesięcy nauczyciel będzie odbywał nie staż, ale “przygotowanie do zawodu”.

W tym okresie nad młodym nauczycielem ma czuwać mentor, czyli nauczyciel mianowany lub dyplomowany wyznaczony przez dyrektora.

Przez pierwsze dwa lata pracy w szkole, nauczyciel ma być zatrudniony na umowie na czas określony. Dopiero po tym okresie oraz uzyskaniu co najmniej dobrej oceny pracy otrzyma umowę na czas nieokreślony.

Pierwszym stopniem awansu zawodowego będzie stopień nauczyciela mianowanego. Ostatnim etapem będzie uzyskanie stopnia nauczyciela dyplomowanego (po przepracowaniu w szkole co najmniej 5 lat i 9 miesięcy lub okresu skróconego do 4 lat i 9 miesięcy w przypadku nauczyciela posiadającego stopień naukowy lub nauczyciela, który wcześniej prowadził zajęcia w szkole za granicą).

Z nowym awansem powiązana będzie nowa ocena pracy. Ocena pracy będzie dokonywana obligatoryjnie w drugim oraz ostatnim roku przygotowania do zawodu nauczyciela. Uzyskanie co najmniej dobrej oceny pracy będzie warunkiem zatrudnienia na czas nieokreślony oraz uzyskania stopnia nauczyciela mianowanego. Warunkiem uzyskania stopnia nauczyciela dyplomowanego będzie posiadanie co najmniej bardzo dobrej oceny pracy. Ocena pracy nauczyciela ubiegającego się o stopień nauczyciela dyplomowanego będzie dokonywana na jego wniosek.

Jednocześnie wrócą kryteria oceny pracy nauczyciela. Przypomnijmy – to pomysł byłej już minister edukacji Anny Zalewskiej, z którego musiała ona wycofać się zaledwie po 3 miesiącach obowiązywania przepisów. Kryteria pracy określić ma Przemysław Czarnek w rozporządzeniu.

Ponieważ ministerstwo edukacji nie opublikowało jeszcze ostatecznej wersji projektu, nie wiemy, czy utrzymany został w nim pomysł obarczenia nauczycieli obowiązkiem przepracowania w tygodniu dodatkowej godziny w ramach “czarnkowego”.

To jeden z najbardziej kontrowersyjnych punktów nowelizacji. Zakłada on wprowadzenie rozwiązania, które zobowiąże nauczyciela do wygospodarowania w tygodniu 1 godziny, a w przypadku nauczyciela zatrudnionego w wymiarze niższym niż 1/2 etatu – 1 godziny na 2 tygodnie, na “konsultacje dla uczniów i ich rodziców”. MEiN chce tu zmienić art. 42 ust. 2 pkt 2 ustawy Karty Nauczyciela opisujący inne zajęcia i czynności nauczyciela realizowane w czasie 40-godzinnego tygodnia pracy.

W opisie projektu opublikowanym przez służby prasowe rządu nie ma punktu dotyczącego “czarnkowego”. Nie wiadomo, czy dlatego, że ostatecznie zniknął z projektu, czy też nie wymieniono go z jakiegoś innego powodu.  

ZNP krytykował zarówno “czarnkowe”, jak i inne propozycje znające się w projekcie. – Zaproponowane rozwiązania nie stanowią ani zmiany projakościowej, jeżeli chodzi o wymogi kwalifikacyjne nauczycieli, ani zmiany stabilizującej zasady zatrudnienia nauczycieli – ocenił prezes ZNP Sławomir Broniarz. – Nie stanowią rozwiązania, które przyciągałoby do zawodu nauczyciela najlepszych absolwentów kierunków pedagogicznych, ani w ogóle zachęcało młodych ludzi do wyboru zawodu nauczyciela – dodał.

Po pierwsze – jak tłumaczył Sławomir Broniarz – Związek odrzuca zmiany z powodów formalnych, ponieważ proces ich konsultacji z partnerami społecznymi został ograniczony do minimum (trzy tygodnie).

– Najistotniejsze zmiany dotyczą procesu wchodzenia do zawodu młodych nauczycieli – zaznaczył prezes ZNP. – Pan minister epatuje opinię publiczną stwierdzeniem, że następuje skrócenie procesu awansu zawodowego, ale nie dodaje, że nie wiąże się z kwestią najistotniejszą a więc wzrostem wynagrodzeń nauczycieli, którzy mieliby wejść do tego zawodu. Pensja nauczyciela wchodzącego do zawodu będzie wynosiła poniżej płacy minimalnej bo najniższe wynagrodzenie w 2023 roku ma wynosić 3420 złotych – tłumaczył.

– Towarzyszy temu także brak stabilizacji zawodowej dlatego, że de facto nauczyciel przez pierwsze 6 lat będzie mógł funkcjonować w zawodzie, a jeżeli po tych 6- latach nie wejdzie na kolejny szczebel awansu, w sposób automatyczny zostanie z nim rozwiązana umowa o pracę. To miałoby może jeszcze jakiś walor motywacji dla tego młodego człowieka, tyle tylko, że uzyskanie tego wyższego szczebla awansu powiązane jest ze wzrostem wynagrodzenia o całe 170 złotych – wskazywał. – Trudno o bardziej demotywującą zachętę – podkreślił.

(PS, GN), 15 czerwca 2022 r.


Rząd przyjął założenia budżetu na 2023 r. Wynagrodzenia w tzw. budżetówce miałyby wzrosnąć raptem o 7,8 proc.

 Rząd przyjął założenia do projektu budżetu państwa na 2023 r. Prognozuje, że inflacja wyniesie w przyszłym roku 7,8 proc.  O tyle samo mają wzrosnąć płace w sferze budżetowej. Wskaźniki makroekonomiczne zapewne ulegną jednak zmianom. Ministerstwo Finansów będzie bowiem konstruowało ustawę budżetową na 2023 r. w oparciu o dane po pierwszym półroczu 2022 r. 

Zgodnie z prognozami na dziś rząd przewiduje, że PKB w Polsce wzrośnie w tym roku o 3,8 proc., a w przyszłym – o 3,2 proc. (wobec 5,9 proc. w 2021 r.). „Oczekuje się, że inflacja w 2022 r. wyniesie 9,1 proc., aDodała, że wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej wzrośnie o 7,8 proc., a stopa bezrobocia 5,1 proc. 

Natomiast nominalne tempo wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2023 r. miałoby wynieść 9,6 proc. w 2023 r. – 7,8 proc.” – podała minister finansów Magdalena Rzeczkowska. 

Przypomnijmy, że trzy największe centrale związkowe: OPZZ, NSZZ “Solidarność” i Forum Związków Zawodowych domagały się wcześniej, by wynagrodzenia “budżetówki” w tym roku wzrosły o 20 proc. O podobną podwyżkę dla nauczycieli walczył ZNP, ale Sejm odrzucił odpowiednie propozycje  w tej sprawie.

Minister Rzeczkowska podkreślała, że wybuch wojny przeciw Ukrainie i tego konsekwencje, zmienił perspektywy gospodarcze i należy liczyć się ze spowolnieniem gospodarczym. – PKB będzie rósł, ale być może nieco wolniej – zaznaczyła. I przyznała, że wyzwaniem dla prac budżetowych jest wysoka inflacja w Polsce i nie świecie.  Zgodnie z procedurą budżetową przedstawioną na stronie resortu finansów, założenia przyszłorocznego budżetu oraz wstępną prognozę wybranych wskaźników makroekonomicznych rząd ma w czerwcu przedstawić Radzie Dialogu Społecznego. Na uchwalenie ostatecznego projektu ustawy budżetowej na 2023 r. i przedłożenie go wraz z uzasadnieniem do Sejmu, Rada Ministrów ma czas do 30 września br.

Głos Nauczycielski, 15 CZERWCA 2022

Wyniki ankiety ZNP dot. biurokracji w szkołach

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego przeprowadził pod koniec maja 2022 r. ankietę online dotyczącą biurokracji w szkołach. Oto wyniki, które zostały przesłane ministrowi edukacji 10 czerwca 2022 r.:

  • wg 42% respondentów obszar szkoły (dydaktyczny i wychowawczy) generuje nadmierną biurokrację,
  • 96,6% nauczycieli widzi potrzebę kontynuowania przez ministerstwo działań w celu dalszego odbiurokratyzowania pracy szkół/placówek.

                                                    LIST ZNP DO MEiN

Pan Przemysław Czarnek

                                                Minister Edukacji i Nauki

W związku z pismem wysłanym w przez resort edukacji w dniu 16 listopada 2021 roku do dyrektorów szkół i placówek oraz organów prowadzących szkoły i placówki dotyczącym ograniczenia obowiązków nauczycieli związanych z dokumentowaniem ich pracy – nadmiarem biurokracji, Związek Nauczycielstwa Polskiego przeprowadził w dniach od 29 marca do 31 maja ankietę online dotyczącą biurokracji w szkołach. Odpowiedziało 10 620 ognisk ZNP. Zadano w niej cztery zamknięte pytania. Odpowiedzi na nie przedstawiają się następująco:

–  84,3% nauczycieli jest znana treść pisma resortu edukacji dotycząca odbiurokratyzowania pracy szkół/placówek,

– 79,1% respondentów odpowiedziało, że treść pisma, w którym opisano formy odbiurokratyzowania pracy w szkołach /placówkach nie przyniosły oczekiwanych rezultatów i nie wpłynęły na zmniejszenie biurokracji,

– 42% respondentów stwierdziło, iż obszar szkoły dydaktyczny i wychowawczy generują nadmierną biurokrację,

–  96,6% nauczycieli widzi potrzebę kontynuowania przez ministerstwo działań w celu dalszego odbiurokratyzowania pracy szkół/placówek,

Podsumowując wyniki ankiety stwierdzamy, iż znacząca liczba respondentów odpowiedziała, że wysłane pismo do szkół i placówek dotyczące form odbiurokratyzowania pracy szkoły nie wpłynęło na zmniejszenie biurokracji.

Wnioskujemy w związku z powyższym, aby resort edukacji podjął działania w celu opracowania zestawu dokumentów niezbędnych w pracy szkoły wynikających z przepisów prawa.

Związek deklaruje chęć współpracy w tym zakresie.

Z poważaniem,

Sławomir Broniarz /-/

Prezes ZNP

Opieka medyczna – oferta Grupy LUX MED dla ZNP

 


Członkowie ZNP posiadający adres mailowy z domeną …@znp.edu.pl mogą indywidualnie skorzystać z oferty prywatnej opieki medycznej w Grupie LUX MED.

Grupa LUX MED oferuje m.in. dostęp do:

  • wizyt u lekarzy Podstawowej i Specjalistycznej opieki medycznej bez skierowań
  • setek badań bez dodatkowych opłat
  • pełnego prowadzenia ciąży
  • badań profilaktycznych
  • fizjoterapii
  • e-recept, e-zwolnień lekarskich
  • refundacji kosztów leczenia poza placówkami LUX MED np. u swojego prywatnego, zaufanego lekarza (w wysokości 70% kwoty faktury do limitu 500 zł kwartalnie)
  • i wielu innych – szczegóły TUTAJ.

Jak skorzystać z oferty?

  • Używając komputera lub laptopa wejdź na https://vida.e-insure.pl/
  • Następnie kliknij: Zarejestruj
  • Wpisz swój służbowy e-mail z domeną …@znp.edu.pl
  • Odbierz e-mail w swojej poczcie
  • Kliknij Dokończ rejestrację i postępuj zgodnie z komunikatami na ekranie komputera/laptopa.

UWAGA: jeśli nie otrzymasz wiadomości e-mail, sprawdź wiadomości w SPAM / OFERTACH / SPOŁECZNOŚCIOWE. Postępuj zgodnie z komunikatami w aplikacji na poszczególnych etapach składania wniosku.

Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych – propozycja ZNP

 

Obecnie, zgodnie z obowiązującym prawem, stroną sporu zbiorowego w oświacie jest dyrektor szkoły, przedszkola, placówki, chociaż wynagrodzenia zasadnicze nauczycieli określa corocznie minister edukacji. 

Nauczyciele i pracownicy oświaty muszą się zwrócić z żądaniami do dyrektorów szkół, bo to oni są pracodawcami. W teorii – bo minimalne wynagrodzenia określone są w wydawanym co roku rozporządzeniu MEiN, a wynagrodzenie nauczycieli zależy głównie od subwencji oświatowej na dany rok. Dlatego Związek Nauczycielstwa Polskiego występuje z propozycją zmiany ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych zmierzającą do zmiany definicji pracodawcy w przypadku sporu zbiorowego w oświacie tak, aby urealnić procedurę i toczące się w ramach sporu wszystkie etapy jak np. rokowania, mediacje czy strajk.

03 czerwca, 2022

W sobotę przypada 33 rocznica wyborów z 4 czerwca 1989 r. Obchodzimy Dzień Wolności i Praw Obywatelskich

W sobotę, 4 czerwca obchodzimy Dzień Wolności i Praw Obywatelskich. Święto upamiętnia pierwsze po II wojnie światowej częściowo wolne wybory parlamentarne w 1989 roku. W całej Polsce zapowiedziano wiele wydarzeń rocznicowych.

4 i 18 czerwca 1989 r. odbyły się pierwsze w powojennej historii Polski częściowo wolne wybory do Sejmu i całkowicie wolne wybory do Senatu. Z tej okazji Sejm 24 maja 2013 r. podjął uchwałę ustanawiającą 4 czerwca Dniem Wolności i Praw Obywatelskich.

W uchwale podkreślono, że w czasie wyborów 4 czerwca 1989 r. “karta wyborcza zastąpiła siłę, a wynik głosowania zapoczątkował proces uwalniania się Europy od komunizmu”. W uchwale czytamy też, że “Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekonany o szczególnym znaczeniu tej daty dla Polski – suwerennego i demokratycznego państwa wolnych i świadomych swoich praw obywateli, ogłosił dzień 4 czerwca Dniem Wolności i Praw Obywatelskich”.

Wybory parlamentarne 4 i 18 czerwca 1989 r. zostały przeprowadzone zgodnie z zasadami uzgodnionymi w trakcie rozmów Okrągłego Stołu. W ich wyniku wybranych zostało 460 posłów na Sejm PRL oraz 100 senatorów do nowo utworzonego Senatu PRL.

Wybory te zakończyły się zdecydowanym zwycięstwem opozycji solidarnościowej. Komitet Obywatelski „Solidarność” zdobył 99 miejsc w Senacie i wszystkie 161 mandatów w Sejmie, o które rozgrywała się walka wyborcza. Polska stała się pierwszym państwem tzw. bloku wschodniego, w którym przedstawiciele opozycji demokratycznej uzyskali wpływ na sprawowanie władzy. To wydarzenie jest uznawane za przełomowy moment dla procesu przemian politycznych w Polsce.  

Wybory z czerwca 1989 r. doprowadziły do powstania, pierwszego po II wojnie światowej rządu, na czele z niekomunistycznym premierem, Tadeuszem Mazowieckim. W skład jego gabinetu weszli przedstawiciele opozycji solidarnościowej, ale też członkowie PZPR, ZSL i SD.

W wielu miastach odbędą się obchody rocznicowe. Dyskusje, spotkania, koncert oraz pokaz filmu dokumentalnego – tworzą program Święta Wolności i Praw Obywatelskich, które odbędzie się w Gdańsku w dniach 4-5 czerwca. Jednym z tematów debat będzie sytuacja na Ukrainie, która od trzech miesięcy jest w stanie wojny z Rosją. Z kolei w Warszawie w najbliższy weekend odbędzie się piknik „Wybraliśmy Wolność”. W programie – warsztaty dla dzieci i dorosłych, koncerty oraz otwarcie wystawy plenerowej o Bronisławie Geremku. Planowane są Regaty o Puchar Prezydenta Warszawy na Wiśle oraz parada syren na Krakowskim Przedmieściu.

Interwencja ZNP: Wniosek do premiera o wprowadzenie specjalnych rozwiązań dot. kształcenia uchodźców

 

2 czerwca 2022 r. Związek Nauczycielstwa Polskiego wystosował list do premiera Mateusza Morawieckiego z wnioskiem o wprowadzenie konkretnych rozwiązań dotyczących kształcenia uczniów ukraińskich.

Ministerstwo Edukacji i Nauki w swych komunikatach twierdzi, że polski system edukacji  jest gotowy w przyszłym roku szkolnym na przyjęcie nawet 400 tysięcy uczniów ukraińskich, nie wiemy z czego wynikają  te szacunki i optymizm. Wszelkie dane pokazują, że system staje się już niewydolny.

Obecnie nauczyciele wskazują na szereg problemów, którymi są m.in. zbyt liczne oddziały, obciążenie dodatkowymi obowiązkami związanymi z dostosowaniem form i metod pracy do każdego ucznia z Ukrainy, konieczność dodatkowej pracy w godzinach ponadwymiarowych, ponoszenie ogromnej odpowiedzialności za powierzone dzieci przy braku właściwej komunikacji z nimi  – ponad 80 proc. przyjętych do polskiego systemu edukacji dzieci i młodzieży  z Ukrainy, nie znając języka polskiego trafiło  do funkcjonujących już w systemie oddziałów, a nie do oddziałów przygotowawczych.

Do systemu edukacji trafiło też wielu uczniów z Ukrainy ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, posiadających orzeczenia lub aktualnie diagnozowanych. Nie pozostaje to bez wpływu na edukację polskich dzieci,  w dużych miastach są szkoły do których po 24 lutego 2022 r. przyjęto 150 nowych uczniów z Ukrainy i są oddziały, w których jest tyle samo uczniów polskich i ukraińskich, a więc jest to edukacja w oddziałach dwujęzycznych przy użyciu translatora bądź innych aplikacji. W takich warunkach niemożliwa jest realizacja podstawy programowej i zapewnienie właściwych warunków nauki, opieki i wychowania. W Warszawie nauczyciele gremialnie wykupują dodatkowe ubezpieczenie OC, obawiając się odpowiedzialności dyscyplinarnej, karnej i odszkodowawczej w sytuacji niemożności zapewnienia uczniom bezpiecznych warunków pobytu w szkole i nauki.

Nie można zakładać, że w przyszłym roku szkolnym nauczyciele ponownie będą ponosili niemalże cały ciężar związany z edukacją, opieką  i wychowaniem dzieci z Ukrainy. Teraz nie tylko ponoszą ten ciężar, ale jeszcze dodatkowo często finansują niezbędne przybory, śniadania czy opłaty związane z wyjściem  na wycieczki klasowe dzieci ukraińskich. 

Dlatego mając na względzie  jakość i dostępność usług edukacyjnych, opiekuńczych i wychowawczych, dobrostan uczniów i nauczycieli,  Związek Nauczycielstwa Polskiego wskazuje, iż ewentualne przedłużenie obowiązywania w przyszłym roku szkolnym rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki, pozwalającego na zwiększanie limitów uczniów w oddziałach przedszkolnych, oddziałach i świetlicach szkolnych będzie miało negatywny wpływ na jakość edukacji polskich uczniów, w tym również na bezpieczne i higieniczne warunki nauki i pracy. Byłby to też kolejny rok  pracy nauczycieli ponad siły i normy, w niekorzystnych dla edukacji  dzieci i młodzieży warunkach.  

Zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego konieczne jest: 

  • dopracowanie systemu włączania ukraińskich dzieci do polskiego systemu, ze szczególnym uwzględnieniem tworzenia oddziałów przygotowawczych, w tym oddziałów przygotowawczych w innych lokalizacjach, oceniania, klasyfikacji, egzaminów i rekrutacji  na różnych poziomach językowych; 
  • wprowadzenie rzeczywistych i przemyślanych zmian w przepisach prawa i wynagradzania nauczycieli, które przeciwdziałałyby brakom kadrowym w oświacie i zachęcały absolwentów uczelni do podjęcia pracy w zawodzie nauczyciela;
  • odejście w przyszłym roku szkolnym od zwiększenia limitów uczniów w oddziałach;
  • poprawienie i rozszerzenie  bazy lokalowej placówek oświatowych;    
  • zdecydowanie większe wsparcie placówek oświatowych poprzez zatrudnianie osób posługujących się językiem ukraińskim; 
  • wyposażenie szkół w niezbędny sprzęt elektroniczny, podręczniki i inne materiały niezbędne do edukacji uczniów z Ukrainy; 
  • kompleksowe wsparcie psychologiczno-społeczne prowadzone w języku ukraińskim;  
  • wzmocnienie poradni psychologiczno-pedagogicznych pod kątem językowym i kadrowym;
  • uruchomienie ścieżki uznania lub weryfikacji orzeczeń dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi;
  • zorganizowanie w czasie wakacji dla ukraińskich dzieci i młodzieży wypoczynku (półkolonie)  połączonego z nauką języka polskiego, co pozwoliłoby na poprawienie w przyszłym roku szkolnym komunikacji i zmotywowałoby uczniów do nauki;  
  • zorganizowanie większej liczby kursów języka polskiego dla rodziców dzieci;
  • stworzenie systemu rejestracji uczniów ukraińskich przebywających na terenie Polski – pozwoliłoby to na monitorowanie realizacji obowiązku szkolnego, w tym rejestrację  uczniów uczących się zdalnie w systemie ukraińskim, co pomogłoby tworzyć dla nich centra nauki, organizować zajęcia adaptacyjne, językowe, artystyczne, sportowe.

Po interwencji ZNP ministerstwo wydaje komunikat ws. zatrudnienia specjalistów

 

W ustawie z 12 maja 2022 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw znowelizowana została  Karta Nauczyciela wprowadzono standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów w celu zwiększenia dostępności oraz podniesienia jakości wsparcia udzielanego dzieciom i młodzieży w procesie kształcenia, wychowania i opieki.

Niestety, występują przypadki ograniczania wymiaru zatrudnienia nauczycieli specjalistów w sytuacji, gdy wymiar ten przekracza standard określony w Karcie Nauczyciela. Taka praktyka jest niedopuszczalna. Dlatego Zarząd Główny ZNP wystąpił 24 maja br. do Ministra Edukacji i Nauki o pilne podjęcie interwencji w celu zahamowania tego wysoce niekorzystnego procesu. 

31 maja br. ministerstwo edukacji opublikowało komunikat w tej sprawie: “Przepisy określające standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów”:

Przepisy określające standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów – Ministerstwo Edukacji i Nauki – Portal Gov.pl (www.gov.pl)

Komunikat MEiN: “Przy planowaniu liczby etatów nauczycieli specjalistów na nowy rok szkolny należy zwrócić też uwagę na brzmienie przepisu art. 2 ust. 2 pkt 13 wskazanej ustawy. Przepis ten w praktyce oznacza, że jeżeli liczba dzieci/uczniów nie zmniejszyła się w organie prowadzącym w stosunku do średniej z poprzednich dwóch lat, nie ma możliwości zmniejszania liczby etatów nauczycieli specjalistów

Do MEiN docierają informacje o zmniejszaniu liczby etatów specjalistów w przypadku wyższych limitów niż przewidziane w przepisach ustawy.

W ciągu najbliższych dni do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych zostanie przekazany projekt zmiany rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki z dnia 21 grudnia 2021 r. w sprawie poddziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2022 określający wysokość środków finansowych na limity zatrudniania specjalistów w organach prowadzących przedszkola i szkoły.

Przypominamy, że środki na ten cel są zapewnione w budżecie państwa od września do grudnia tego roku i na następne lata”.       

Jednocześnie informujemy, że zgodnie z decyzją Sejmu w części oświatowej subwencji ogólnej przeznaczono dodatkowe środki na realizację zadania związanego z zatrudnieniem nauczycieli specjalistów, w wysokości 514 500 tys. zł.


30 maja, 2022

Na sejmowej komisji edukacji o zarobkach w oświacie. „Po raz kolejny słyszę rozmowę, kto dał więcej a kto mniej”

 Wierzyłem, że ta dyskusja skupi się nie tyle na porównywaniu czasu rządzenia, który mamy już za sobą, ale przede wszystkim ze strony ministra usłyszę jakieś propozycje rozwiązań w kontekście niskich wynagrodzeń nauczycieli. Przypomnę państwu, że mamy rok 2022, że mamy przeszło 12 proc. inflację, że mamy przepełnione klasy, że mamy gości z Ukrainy w szkołach i wynikające z tego nowe obowiązki. A po raz kolejny słyszę rozmowę, kto dał więcej, a kto mniej – tak Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZG ZNP podsumował dyskusję na sejmowej komisji edukacji na temat wynagrodzeń nauczycieli i pracowników oświaty. 

O informację ze strony szefa MEiN na temat wynagrodzeń w oświacie zwróciła się grupa posłów i posłanek opozycji. Zamiast Przemysława Czarnka informację przedstawił wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski, ale po jego prezentacji i dwóch godzinach dyskusji przedstawiciele opozycji ocenili, że zamiast informacji zobaczyli „proces manipulacji liczbami”.

Także przedstawiciele oświatowych związków, którzy występowali w roli gości nie byli usatysfakcjonowani przebiegiem posiedzenia komisji, podczas którego dochodziło do przerzucania się trudnymi do zweryfikowania danymi, ale brakowało politycznej woli by się porozumieć i coś zmienić.

– Żeby poszczególnym ugrupowaniom pewne rzeczy przypomnieć chcę powiedzieć, że do 2015 roku wynagrodzenia w oświacie wzrosły o 43, 9 proc. To adresuję do posłów PiS. Natomiast do roku 2021 wynagrodzenia wzrosły o 27, 4 proc – tłumaczył Krzysztof Baszczyński po starciu PO-PiS.  

 – Pan minister powiedział, że nieprawdą jest iż rząd nie docenia nauczycieli. Rozumiem, że ma pan prawo do własnych opinii, ale nie ma pan prawa do własnych faktów, a fakty są zupełnie inne. Rozumiem, że państwo tak doceniliście nasz zawód, że podwyższyliście nam wynagrodzenia o 4,4 proc. Najbardziej bolało to, że zrobili to nauczyciele nauczycielom. I na dodatek napisaliście, że ma to ma rzekomo podnieść prestiż zawodu – podkreślił.

Posiedzenie komisji rozpoczęły jednak wystąpienia posłanek wnioskodawców: Krystyny Szumilas z PO i Agnieszki Dziemianowicz Bąk z Lewicy.

Była minister edukacji przedstawiła prezentację „Prawda o wynagrodzeniach nauczycieli” i wskazywała, ile zarabiają obecnie nauczyciele, a ile zarabiali za rządów PO-PSL w stosunku do płacy minimalnej.

– Nie zależało państwu na podnoszeniu prestiżu zawodu, ale na zubożeniu i zdeprecjonowaniu tego zawodu – mówiła zwracając się do Piontkowskiego i posłów PiS. – Nie tylko młodzi nauczyciele nie przychodzą do pracy, ale także starsi rezygnują – zaznaczyła.

– Myśmy już ten temat wielokrotnie podnosili, ale państwo zawsze reagujecie alergicznie. Pamiętamy, że chcieliście wykończyć nauczycieli falą hejtu i poniżenia więc może nie powinniśmy się dziwić, że chcecie ich także wykończyć finansowo – zwróciła się do PiS Agnieszka Dziamianowicz-Bąk.

– Z roku na rok rozmawiamy o tym, że brakuje nauczycieli. W tej chwili mamy ponad 8 tys. wakatów – przypomniała. – Dziś edukacja to jest polska racja stanu i wszyscy powinniśmy ją tak traktować – alarmowała, ale na niewiele się to zdało.

Minister Piontkowski odpowiedział swoją prezentacją: „Struktura zatrudnienia nauczycieli według poziomu wykształcenia i stopnia awansu zawodowego”. Ze slajdów wynikało oczywiście, że z wynagrodzeniami nauczycieli i subwencją oświatową za rządów PiS jest coraz lepiej. A od 1 września stażyści zarobią o 20 proc. więcej, natomiast kontraktowi o 8 proc., choć stopnie te według planów MEiN mają zostać zlikwidowane.

Nauczyciele – powtarzał Piontkowski – mogliby zarabiać więcej ale – tu po raz kolejny powtórzył absurdalny zarzut MEiN – związki nie zgodziły się na zmiany w pragmatyce zawodowej. – Chcemy żeby ten zawód cieszył się wysokim prestiżem, ale nie tylko płace świadczą o prestiżu – przekonywał chyba sam siebie.

– To jest recydywa. Kolejna prezentacja fake newsów – komentowała prezentację MEiN Katarzyna Lubnauer (PO). Inni przedstawiciele opozycji też nie zostawili suchej nitki na slajdach MEiN. „Jest małe kłamstwo, duże kłamstwo i statystyka”, „proces manipulacji liczbami”, „nauczyciele przecierają oczy” – komentowali dane Piontkowskiego.

– W Łodzi minimalne wynagrodzenia pracownika administracji i obsługi zajmującego się sprzątaniem szkoły wynosi 3612 złotych. Pracownik sprzątający z 20-letnim stażem zarobi 4214. Oczywiście nie ma chętnych do tej pracy, ale jak w takim razie chce pan przekonać do pracy młodych nauczycieli skoro nie ma chętnych do sprzątania szkół za wyższą płacę? – pytał wiceszefa MEiN poseł Krzysztof Piątkowski (PO).

Inni posłowie opozycji także opowiadali ile zarabiają nauczyciele w ich szkołach i dane te miały się nijak do danych MEiN.

– Ministrowie się zmieniają, rządy się zmieniają a beznadzieja w zarobkach nauczycieli się nie zmienia – zauważył Artur Dziambor z Konfederacji.

Krzysztof Baszczyński przypomniał, zwracając się do posła Dziambora, że rozmowy związków z MEiN na temat wzrostu wynagrodzeń w oświacie zostały przerwane przez Przemysława Czarnka.

– Ale wszystkie związki nie wyraziły zgody na to co chciano nam zafundować. I nie chodzi tylko o wzrost pensum. To również tzw. godziny karciane, to również zmniejszenie świadczenia urlopowego. Chciano nam odebrać wiele innych praw. Z jedną rzeczą się z panem zgadzam, że politycy nie powinni decydować o wynagrodzeniach nauczycieli – mówił wiceprezes ZG ZNP. – Dlatego, mam nadzieję, że zrobi pan wszystko by inicjatywa obywatelska („Godne płace i wysoki prestiż zawodu nauczyciela – przyp. red), zmierzająca do tego by wynagrodzenia nauczycieli były powiązane ze średnią w gospodarce miała swoje kolejne czytania – dodał.

Baszczyński apelował, do Piontkowskiego by nie mówić o średnich wynagrodzeniach w oświacie, bo jak może nauczyciel stażysta otrzymywać 3600 złotych skoro nie ma dodatku stażowego, motywacyjnego, za wychowawstwo. – To jest system, który zakłamuje rzeczywistość i albo zrobicie państwo wszystko aby odczarować tą rzeczywistość albo nic się nie zmieni. To co zrobiliście z nowelizacją Karty Nauczyciela to jest kpina. Wy to nazywacie reformą awansu zawodowego? Przecież to jest jakieś nieporozumienie– kontynuował, ale prowadząca obrady szybko odebrała mu głos.

Krytyczny wobec MEiN był także przedstawiciel oświatowej „Solidarności” Jerzy Ewartowski. – Apeluję do pana przełożonego – zwrócił się do Piontkowskiego – niech mu pan przekaże, żeby przestał chodzić po różnych redakcjach i opowiadać o tych mitycznych 36 proc. podwyżki dla nauczycieli. Taka retoryka tylko ogłupia społeczeństwo i nie sprzyja wzrostowi prestiżu – stwierdził.  

Co wynika z tej dyskusji o zarobkach nauczycieli? – Nie otrzymaliśmy informacji, jakiej się domagaliśmy od MEiN. Nie usłyszeliśmy propozycji na przyszłość, ani nie dowiedzieliśmy się jakie plany ma resort w sprawie wynagradzania nauczycieli ani na jakim etapie są negocjacje ze związkami – podsumowała Krystyna Szumilas. – Nie jesteśmy w stanie zweryfikować danych MEiN. Nawet nie dostajemy materiałów, które są prezentowane – żaliła się.

Sejmowa komisja edukacji o wynagrodzeniach nauczycieli

 24 maja, podczas posiedzenia Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży odbyła się dwugodzinna dyskusja na temat wynagradzania nauczycieli.  Zamiast propozycji znaczącego zwiększenia nauczycielskich  pensji usłyszeliśmy od wiceministra Dariusza Piontkowskiego zapewnienie, że rząd dba o nauczycieli  i ceni ich pracę.  Dyskusja była kolejnym sporem między dzisiejszą opozycją a posłami Prawa i Sprawiedliwości – „kto dawał i daje więcej”.

Według wiceministra Piontkowskiego rząd w projektowanej nowelizacji Karty Nauczyciela proponuje wzrost wynagrodzenia nauczycieli, posługując się średnim wynagrodzeniem na każdym stopniu awansu zawodowego. Prawdą jest, że średnie wynagrodzenie od 1 września br. ma wzrosnąć  wyłącznie dla obecnych nauczycieli stażystów i kontraktowych (ok. 20 proc. nauczycieli) przy czym osiągnięcie średniego wynagrodzenia będzie niemożliwe dla tych nauczycieli, którzy nie mają dodatku stażowego, motywacyjnego czy za wychowawstwo. Propozycja nie uwzględnia jakiegokolwiek wzrostu wynagrodzenia nauczycieli mianowanych i dyplomowanych. ZNP czeka na rozwiązania ustawowe, które ten wzrost zapewnią.

ZNP interweniuje ws. ograniczania wymiaru zatrudnienia nauczycieli specjalistów

 

Interwencja ZNP dotycząca ograniczania w niektórych szkołach wymiaru zatrudnienia nauczycieli specjalistów w arkuszach organizacji pracy na nowy rok szkolny. Związek Nauczycielstwa Polskiego zwraca się do Ministra Edukacji i Nauki o podjęcie działań w celu zahamowania tej niekorzystnej dla dzieci i młodzieży tendencji. 

Warszawa, 24 maja 2022 r.

Pan Przemysław Czarnek

Minister Edukacji i Nauki

W związku z napływającymi do Związku Nauczycielstwa Polskiego niepokojącymi sygnałami dotyczącymi ograniczania w niektórych szkołach wymiaru zatrudnienia nauczycieli specjalistów, co znajduje odzwierciedlenie w arkuszach organizacji pracy szkół na nowy rok szkolny, Związek Nauczycielstwa Polskiego zwraca się do Ministra Edukacji i Nauki o podjęcie działań w celu zahamowania tej wysoce niekorzystnej dla dzieci i młodzieży tendencji. 

W ustawie z dnia 12 maja 2022 r. znowelizowana została ustawa Karta Nauczyciela, w której wprowadzono standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów w celu zwiększenia dostępności oraz podniesienia jakości wsparcia udzielanego dzieciom i młodzieży w procesie kształcenia, wychowania i opieki. Niestety, występują przypadki ograniczania wymiaru zatrudnienia nauczycieli specjalistów w sytuacji, gdy wymiar ten przekracza standard określony w Karcie Nauczyciela. Taka praktyka jest niedopuszczalna – zmierza bowiem do dokonywania oszczędności w oświacie kosztem rozwoju dzieci i młodzieży.  Ponadto, w naszej opinii stanowi zaprzeczenie intencji ustawodawcy.

Mamy nadzieję, że Ministerstwo Edukacji Narodowej podzieli nasz pogląd. Dlatego zwracamy się o spowodowanie monitorowania przez kuratorów oświaty sytuacji w tym zakresie, a także skierowanie przez Ministra Edukacji i Nauki pisma do dyrektorów szkół i placówek oraz organów prowadzących w celu wyeliminowania przypadków ograniczania zatrudnienia nauczycieli specjalistów do wymiaru standardu określonego w przepisach prawa jako niezgodnych z intencją ustawodawcy i właściwie rozumianym dobrem ucznia i wychowanka.

Z poważaniem,

Sławomir Broniarz /-/

Prezes ZNP

23 maja, 2022

130-178 zł brutto więcej. Czarnek zatwierdził nowe stawki zasadniczego. Nowelizacja rozporządzenia płacowego ukazała się w Dzienniku Ustaw

 Minister edukacji i nauki podpisał zmiany w rozporządzeniu w sprawie stawek minimalnego wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Nowe stawki obowiązują od 1 maja br. MEiN zrównało najniższe nauczycielskie wynagrodzenie z płaca minimalną (to 3010 zł brutto). Stawki zasadnicze dla nauczycieli z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym wzrosły o 130-178 zł brutto, w zależności od stopnia awansu zawodowego.

W Dzienniku Ustaw opublikowano 18 maja br. nowelizację z 13 maja br. rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy (Dz.U. 2022, poz. 1057). Zgodnie z rozporządzeniem nowe stawki obowiązują z dniem następującym po dniu ogłoszenia, z mocą od 1 maja 2022 r.

Podpisanym przez ministra Przemysława Czarnka dokumencie nie ma istotnych zmian w porównaniu z projektem przedstawionym jeszcze na przełomie marca i kwietnia br. Tak jak wynikało z projektu, nastąpiło połączenie dotychczasowego trzeciego poziomu zaszeregowania (dla posiadających tytuł zawodowy licencjata /inżyniera bez przygotowania pedagogicznego, dyplom ukończenia kolegium nauczycielskiego lub nauczycielskiego kolegium języków obcych) z drugim poziomem zaszeregowania (przewidzianego dla nauczycieli posiadających tytuł zawodowy magistra bez przygotowania pedagogicznego lub tytuł zawodowy licencjata/inżyniera z przygotowaniem pedagogicznym).

To oznacza spłaszczenie stawek, w wyniku czego nauczyciele o różnym wykształceniu i zróżnicowanych kwalifikacjach (z dotychczasowej drugiej  i trzeciej grupy) będą zarabiali podobne pieniądze.

Zatem od 1 maja br. dla nauczycieli z tytułem zawodowym magistra oraz przygotowaniem pedagogicznym przewidziano następujące stawki (wszystkie brutto): 3079 zł – nauczyciel stażysta (więcej o 130 zł), 3167 zł – nauczyciel kontraktowy (więcej o 133 zł), 3597 zł – nauczyciel mianowany (więcej o 152 zł), 4224 zł – nauczyciel dyplomowany (więcej o 178 zł).

Dla nauczycieli z tytułem zawodowym magistra bez przygotowania pedagogicznego, tytułem licencjata lub inżyniera, albo dyplomem ukończenia kolegium nauczycielskiego lub nauczycielskiego kolegium języków obcych oraz z pozostałym wykształceniem stawki brutto kształtują się następująco: 3010 zł – nauczyciel stażysta, 3079 zł – nauczyciel kontraktowy, 3134 zł – nauczyciel mianowany, 3678 zł – nauczyciel dyplomowany.

Stawki rosną więc średnio o 4,4 proc. (więcej w przypadku nauczycieli z dotychczasowej trzeciej grupy zaszeregowania – to ok. 6,4 tys. etatów w całym kraju). Zmiana stawek ma związek z uchwaleniem nowelizacji Karty Nauczyciela, zgodnie z którą średnie wynagrodzenie nauczycieli wzrasta właśnie o 4,4 proc. od 1 maja 2022 r. Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację KN 1 maja. Nowe stawki pracodawcy powinni wypłacić najpóźniej do 30 czerwca. Nauczyciele otrzymają więc wyrównanie od 1 maja br.

Łączna liczba wyświetleń