15 czerwca, 2026

Wybory zakładowych społecznych inspektorów pracy 2026

 

Mamy to! Dnia 12 marca 2026 r. zaczęliśmy od szkolenia dla dyrektorów gminnych i powiatowych placówek oświatowych. Dzięki uprzejmości Burmistrza Wolsztyna Dominika Tomiaka na sali sesyjnej Urzędu Miejskiego odbyło się spotkanie pt. „Odpowiedzialność Dyrektora za bezpieczeństwo w placówce oświatowej”. Udział w nim wzięli wszyscy dyrektorzy bądź wicedyrektorzy placówek na terenie działania Oddziału ZNP w Wolsztynie. Następnie od połowy marca do 1 czerwca 2026 r. aż w osiemnastu placówkach Oddział ZNP w Wolsztynie przeprowadził wybory zakładowych społecznych inspektorów pracy. Wybrano czternastu zsip, w tym w dwóch placówkach, w których dotychczas nie było osoby pełniącej funkcję zsip. Dnia 11 czerwca br. dla wybranych zakładowych społecznych inspektorów pracy dzięki uprzejmości Starosty Wolsztyńskiego Jacka Skrobisza na sali sesyjnej Starostwa Powiatowego odbyło się szkolenie. Szkolenia dla dyrektorów i zsip prowadził Cezary Przygocki specjalista ds. bezpieczeństwa i higieny pracy, biegły sądowy oraz przewodniczący Okręgowej Komisji Ochrony Pracy w Poznaniu. 

Przy okazji wyborów w dziesięciu placówkach oświatowych Magdalena Piotrowska - prezes Oddziału ZNP w Wolsztynie przeprowadziła szkolenia dla pracowników przedszkoli, szkół i zespołów szkolno-przedszkolnych pt. "Odpowiedzialność prawna pracowników placówek oświatowych: nauczycieli i pracowników niepedagogicznych".


Był to bardzo intensywny i pracowity okres, ale z ogromną przyjemnością i satysfakcją informujemy, że udało się to, co sobie zaplanowaliśmy. Sprawy bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ogromnej odpowiedzialności są bardzo ważne. Kolejne wybory zsip za cztery lata.  



































11 czerwca, 2026

2,5 proc. waloryzacji? ZNP tego nie aprobuje i wzywa rządzących do opamiętania. „Głęboko niesprawiedliwe” 8 czerwca 2026 GŁOS NAUCZYCIELSKI

Jeśli potwierdzą się doniesienia, że rząd oferuje nauczycielom jedynie 2,5 proc. wzrostu płac w 2027 r., będzie to głęboko niesprawiedliwe i szkodliwe przede wszystkim dla nauczycieli, ale także dla systemu edukacji – mówił prezes ZNP Sławomir Broniarz w poniedziałek 8 czerwca br. podczas konferencji prasowej Związku. ZNP oczekuje, że dojdzie do opamiętania i 15 czerwca rząd przedstawi Radzie Dialogu Społecznego propozycję, która będzie korzystna dla nauczycieli. – Słyszmy zawsze, że decydująca jest sytuacja gospodarcza, ale tak naprawdę liczy się wola polityczna – dodała Urszula Woźniak, wiceprezes ZG ZNP. 

Z sygnałów, które płyną z rządu wynika, że w 2027 r. ekipa Donalda Tuska zaoferuje pracownikom sfery budżetowej, w tym nauczycielom, jedynie wyrównanie inflacyjne – podobnie jak w 2025 r. i 2026 r. O ile jednak w 2025 r. wzrost wynagrodzeń wyniósł 5 proc. a w obecnym roku 3 proc. to w przyszłym wskaźnik wzrostu płac ma wynieść już tylko 2,5 proc., bo taka inflację średnioroczną prognozuje rząd.

Założenia przyszłorocznego budżetu – w tym również dotyczące wzrostu płac w państwowej sferze budżetowej – poznamy oficjalnie najpóźniej 15 czerwca, bo wtedy rząd musi przedstawić najważniejsze szczegóły projektu ustawy budżetowej Radzie Dialogu Społecznego.

Doniesienie o planowanym zaledwie 2,5-proc. wzroście płac nauczycieli są bulwersujące dla środowiska nauczycielskiego, szczególnie, że od września 2026 r. startuje reforma edukacji „Kompas Jutra”, co będzie oznaczało dla nauczycieli  w przyszłym roku i latach kolejnych zwiększone obciążenie pracą.

Oprócz tego rządzący politycy obiecali wprowadzenie w życie w 2027 r. nowego systemu wynagrodzeń nauczycieli, zgodnego z założeniami inicjatywy obywatelskiej ZNP „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Inicjatywa czeka na rozpatrzenie w Sejmie, a rządzący przestali nawet o niej wspominać.

O rozczarowaniu i rozgoryczeniu nauczycieli tą sytuacja mówili podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Związku prezes ZNP Sławomir Broniarz i wiceprezes ZG ZNP Urszula Woźniak.

Mam nadzieję, że informacje o 2,5-proc. wzroście płac się nie potwierdzą. Bo jeśli rzeczywiście ma tak być, będzie to o propozycja głęboko niesprawiedliwa, szkodliwa dla systemu edukacji, ale przede wszystkim dla nauczycieli – mówił Sławomir Broniarz.

Byłaby to propozycja całkowicie rozbieżna z deklaracjami składanymi przez obecnych rządzących wtedy, kiedy podpisywali porozumienie dotyczące prac nad inicjatywa obywatelską Związku Nauczycielstwa Polskiego – dodał.

Prezes ZNP przypomniał, że obecnie wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wynosi odpowiednio: 5308 zł dla nauczyciela początkującego, 5469 zł dla mianowanego i 6397 zł dla dyplomowanego (pierwsza grupa zaszeregowania, wszystkie stawki brutto).  

Głęboko niesprawiedliwe

Powtarzam – ten wskaźnik wzrostu jest głęboko niesprawiedliwy, a jednocześnie nie oddaje rzeczywistego wysiłku zawodowego, intelektualnego, nadkładu pracy, zakresu obowiązków nauczycieli. Takie stawki płac absolutnie nie stanowią zachęty do podejmowania pracy w zawodzie. Wręcz przeciwnie – kontynuował prezes Broniarz.

Zapowiedział, że ZNP jeszcze w czerwcu przedstawi wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie Związku przez naukowczynie z Uniwersytetu Warszawskiego nt. dobrostanu nauczycieli. Wyniki są alarmistyczne i potwierdzają, że kwestia wynagrodzenia oraz wyników pracy jest kluczowa przy podejmowaniu decyzji o wyborze zawodu nauczyciela oraz o pozostaniu w nim.

Grupa tak obciążona zadaniami, związanymi chociażby z tym, że od nowego roku szkolnego wchodzi w życie nowa podstawa programowa, absolutnie nie akceptuje proponowanego, pojawiającego się w przestrzeni publicznej, wskaźnika wzrostu wynagrodzeń – powtarzał Sławomir Broniarz.  



 Edukacja przegrywa z ekonomią i wojną

Konsekwencją braku zrozumienia tego problemu przez rządzących będzie nie tylko pogłębiająca się luka pokoleniowa wśród nauczycieli, ale także degradacja polskiej edukacji.

Edukacja przegrywa z ekonomią, przegrywa z wojną, przegrywa z politycznymi układami. Pomija się jej rolę społeczną, cywilizacyjną, kulturową. Pomija się jej przeogromny wpływa na kształtowanie przyszłości – wskazywał prezes ZNP.

Przypomniał, że to dzięki edukacji społeczeństwo może reagować na wyzwania przyszłości – przemiany cywilizacyjne i zagrożenia klimatyczne. To edukacja stanowi dla społeczeństwa ochronę przed prawicowym radykalizmem i populizmem.

Jeżeli nie postawimy na edukację, faktycznie, a nie werbalnie, odważnie, a nie kunktatorsko, to nadchodzący czas będzie czasem populistów o radykalnie prawicowym obliczu. Czasem decydentów pytających po co nam edukacja i po co nam powszechna, bezpłatna edukacja, skoro można ją oddać w ręce w2,5 proc. waloryzacji to nieporozumienie

Urszula Woźniak przyznała, że kiedy usłyszała o proponowanym 2,5-proc.wzroście wynagrodzeń, uznała, że to jakieś nieporozumienie.

Pomyślałam sobie, że przecinek jest nie w tym miejscu, co trzeba. 25 proc. to i owszem, moglibyśmy o tym rozmawiać – zaznaczyła.

Na kilku przykładach pokazała, jak rozwarstwiają się wynagrodzenia nauczycieli i przeciętne wynagrodzenie w gospodarce. W latach 2024-2026 przeciętne wynagrodzenie w gospodarce wzrosło o 1,4 tys. zł, a wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego o jedynie 482 zł.

Przypomniała, że obywatelski projekt ustawy „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli” przygotowany przez ZNP, nadal leży w sejmowej zamrażarce. Zgłoszona przez Związek ustawa miała właśnie zapewnić powiązanie płac nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem.

Wszyscy mają przekonanie, że nauczyciele i tak zrobią wszystko, że i tak sobie poradzą. Tak było w covidzie, tak było, kiedy przybywali do nas uchodźczy uczniowie z Ukrainy. Nauczyciele poradzili sobie. To po co państwo ma sobie zaprzątać głowę tym, żeby ich dowartościować? – mówiła z goryczą, przedstawiają sposób myślenia rządzących.

Przypomniała też, że nauczyciele w Polsce są coraz bardziej obciążeni zadaniami. – Polski nauczyciel jest dydaktykiem, co oczywiste, ale jest też wychowawcą, pielęgniarką, psychologiem, policjantem, mediatorem, terapeutą, jednoosobowym biurem podróży, organizatorem szczepień  i np. badania słuchu w szkole. Jest tragarzem, rozprowadza darmowe podręczniki wśród uczniów. Jest urzędnikiem i specjalistą od gaszenia cudzych kryzysów – wyliczała.olnego rynku – wskazywał Sławomir Broniarz.  

ZNP oczekuje na nowe propozycje rządu i rozważa dalsze kroki

Jednocześnie przyznała, że dotychczasowe działania ZNP na rzecz poprawy sytuacji nauczycieli wyczerpują katalog działań opartych na rozmowach, petycjach, pikietach, różnych formach nacisku. – Rozgoryczenie i rozczarowanie nauczycieli jest ogromne. Pozostają bardziej radykalne środki – dodała.

Prezes Broniarz poinformował, że 11 czerwca zbiera się Prezydium ZG ZNP, a jednym z tematów obrad będzie rozmowa o dalszych krokach, które Związek może podjąć w walce o wynagrodzenia nauczycieli.

Jednocześnie ZNP oczekuje na oficjalnie rządowe propozycje założeń budżetu państwa na 2027 r. – Oczekujemy po posiedzeniu RDS pilnych rozmów z Ministerstwem Edukacji Narodowej – dodał prezes ZNP. Oprócz tego Związek zaprosił na 1 lipca przedstawicieli klubów poselskich koalicji rządowej na spotkanie do warszawskiej siedziby ZNP.

Tematem rozmowy ma być realizacja deklaracji, które w 2023 r. złożyli politycy ówczesnej opozycji. To wówczas przedstawiciele rządzących dziś ugrupowań obiecali, że po dojściu do władzy wprowadzą w życie nowy system wynagradzania nauczycieli, polegający na powiązaniu płac nauczycielskich z przeciętnym wynagrodzeniem.

(DK, GN)




26 maja, 2026

Wniosek ZNP do klubów poselskich

Rozczarowanie środowiska nauczycielskiego narasta z każdym kolejnym miesiącem braku realnych działań ze strony decydentów. Projekt obywatelski ZNP, który miał stanowić przełom w systemie wynagradzania nauczycieli, utknął w sejmowych procedurach i w sumie od pięciu lat, a w tej kadencji Sejmu od dwa i pół roku nie doczekał się dalszych prac. 

Dla nauczycieli, którym przybywa obowiązków, a wynagrodzenia pozostają na niskim poziomie w odniesieniu do zawodów, w których wymagane są podobne kwalifikacje, choć często mniejsza odpowiedzialność oznacza to nie tylko brak poprawy sytuacji materialnej, ale także poczucie lekceważenia ich pracy i roli społecznej. Projekt ZNP miał zagwarantować stabilny i sprawiedliwy mechanizm wzrostu wynagrodzeń, co zwiększyłoby prestiż zawodu i zachęciło nowych kandydatów do podejmowania pracy w oświacie, tymczasem mamy coraz wyższy średni wiek nauczycieli i lukę pokoleniową. 

Nauczyciele czują się zawiedzeni i zniecierpliwieni. Zamiast realnych zmian widzą przeciągające się procedury i odkładanie ważnych decyzji na później. To pogłębia kryzys zaufania do instytucji państwa i rodzi pytania o rzeczywiste priorytety polityki edukacyjnej.

Nauczyciele z powodu niskich zarobków i braków kadrowych zmuszeni są do dodatkowej pracy w godzinach ponadwymiarowych i doraźnych zastępstw i co absurdalne, wtedy, pracując ponad siły wchodzą w drugi próg podatkowy. Nie dość, że dodatkowa godzina pracy nauczyciela jest tańsza o wysokość dodatku stażowego, to jeszcze staje się tańsza o dodatkowe 20% podatku dochodowego, który muszą odprowadzić. 

Dlatego, kierując się głosem środowiska nauczycielskiego apelujemy o gruntowną zmianę w zakresie obowiązującej skali podatkowej. Nauczyciele znajdują się w grupie pracowników – osób zatrudnionych w sferze budżetowej, które nie mają prawa do wielu ulg  i zwolnień, jakie posiadają przedsiębiorcy (jeżeli płacą podatki w Polsce, a nie w rajach podatkowych). Obecna konstrukcja podatku dochodowego od osób fizycznych jest zdaniem ZNP rażąco niesprawiedliwa, ponieważ nakłada najwyższe obciążenia podatkowe na grupy podatników o średnich dochodach, zamiast adresować je do osób rzeczywiście najbogatszych.  Głównym celem propozycji ZNP jest wprowadzenie sprawiedliwego podziału zobowiązań podatkowych obywateli, uwzględniającego aktualną medianę zarobków w Polsce, a także stopień obciążenia podatkowego według kryterium rzeczywistego statusu dochodowego osoby fizycznej, jak również zmniejszenie wysokości klina podatkowego, podwyższenie płac netto większości obywateli, ustalenie bardziej sprawiedliwych obciążeń podatkowych poprzez zwaloryzowanie kwoty wolnej od podatku jak i wysokości progów podatkowych – w oparciu o elementarną zasadę prawa podatkowego, tj. zasadę zdolności płatniczej i sprawiedliwego rozkładu ciężaru podatkowego. Stąd też zdaniem ZNP należy przede wszystkim urealnić kwotę wolną od podatku (60 000,00 zł) a także dostosować progi dochodowe do aktualnych realiów (170 000,00 zł). Prosimy o zajęcie i przekazanie nam stanowiska zarówno w sprawie Inicjatywy Obywatelskiej ZNP „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli” jak i zmiany w zakresie obowiązującej skali podatkowej. To bardzo ważne dla środowiska nauczycielskiego sprawy.

05 maja, 2026

Uroczyste powiatowe obchody Święta Konstytucji 3 Maja

 Dnia 3 maja 2026 r. delegacja Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Wolsztynie w składzie: Jolanta Witkowska przewodnicząca Sekcji Emerytów i Rencistów, Genowefa Kaźmierczak członek Zarządu Oddziału ZNP w Wolsztynie wzięła udział w uroczystych powiatowych obchodach Święta Konstytucji 3 Maja.

Zdjęcia pochodzą z FB Starostwa Powiatowego w Wolsztynie














25.04.2026 r. wycieczka do Szwajcarii Saksońskiej

 Dnia 25 kwietnia 2026 r. członkowie Sekcji Emerytów i Rencistów zorganizowali wycieczkę dla członków ZNP do Szwajcarii Saksońskiej. Zwiedzili oni Zamek Stolpen, Most w Bastei, a w Dreźnie: Pałac Zwinger, operę Sempera, Katedrę Św. Trójcy, orszak Księży, Zamek Jerzego, kościół ewangelicki NMP. Plan wycieczki był napięty, ale udało się zrealizować wszystko, co zaplanowano.

















Łączna liczba wyświetleń