Na konta nauczycieli wpływają już wyrównania wynagrodzeń po 5 proc. waloryzacji zapisanej w budżecie i uregulowanej w rozporządzeniu płacowym. Zaskoczeń nie ma. Zgodnie z decyzją MEN nauczyciele dostaną w kwietniu dodatkowo od 717 do 888 zł brutto do pensji zasadniczej, zależnie od stopnia awansu (wyrównanie za trzy miesiące od stycznia). Wyrównanie obejmuje godziny ponadwymiarowe, zastępstwa i dodatki.
Przypomnijmy, że dopiero po konferencji prasowej i apelu ZNP (17 marca) – minister Nowacka ogłosiła (19 marca), że podpisała rozporządzenie płacowe i skierowała je do publikacji w Dzienniku Ustaw (tego samego dnia zostało opublikowane). Po opublikowaniu rozporządzenia samorządy mogły przystąpić do przygotowania wypłat.
Zgodnie z rozporządzeniem minimalne wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wzrosło o 5 proc., czyli o od 239 zł do 296 zł brutto, zależnie od stopnia awansu zawodowego i grupy zaszeregowania. Nauczyciele otrzymają wyrównanie z mocą wsteczną od 1 stycznia.
Zgodnie z art. 30 ust. 11 Karty Nauczyciela podwyższone wynagrodzenia powinny być wypłacone z wyrównaniem w ciągu maksymalnie trzech miesięcy od opublikowania ustawy budżetowej na dany rok. Ustawa budżetowa na 2025 r. została ogłoszona 20 stycznia.
Zatem 1 kwietnia nauczyciele powinni otrzymać podwyższone wynagrodzenia, a najpóźniej 20 kwietnia wyrównanie za styczeń, luty i marzec. Większość z nich zapewne otrzyma wyrównanie razem z kwietniową pensją.
W pierwszej grupie zaszeregowania – czyli nauczycieli magistrów z przygotowaniem pedagogicznym – wzrost wynagrodzenia zasadniczego wynosi:
>> 245 zł dla nauczycieli początkujących,
>> 253 zł dla mianowanych,
>> 296 zł dla dyplomowanych.
W przypadku drugiej grupy, gdzie zaliczają się m.in. licencjaci oraz nauczyciele bez pełnych kwalifikacji pedagogicznych, wzrost wynagrodzeń wygląda następująco:
>> 239 zł dla początkujących,
>> 246 zł dla mianowanych,
>> 257 zł dla dyplomowanych
Dodajmy, że w przesłanej opinii do projektu rozporządzenia płacowego ZNP zwracał m.in. uwagę, że płaca minimalna wzrosła w 2025 r. o 7,8 proc. a pensje nauczycieli jedynie o 5 proc. „Pensja nauczyciela początkującego to wzrost o 245 zł, a dyplomowanego to wzrost o 296 zł. Natomiast wzrost płacy minimalnej wyniósł 366 zł” – wskazywał Związek.
A więc wynagrodzenie minimalne nauczyciela początkującego mającego przygotowanie pedagogiczne, wynosi od 1 stycznia br. 5 tys. 153 zł – niewiele więcej niż wynosi minimalna płaca (od 1 stycznia br. to 4 tys. 666 zł brutto). Dokładnie różnica ta wynosi – 487 złotych brutto.
„Ubiegłoroczne podwyższenie wynagrodzeń nauczycieli o 30 i 33 proc. było konieczne i godnościowe, mimo to wynagrodzenia nauczycieli nie osiągnęły nawet poziomu z 2013 r. żeby utrzymać wynagrodzenia nauczycieli na poziomie realnego wzrostu konieczna byłaby podwyżka o co najmniej 10 proc.” – podkreślał ZNP w swojej opinii do projektu rozporządzenia płacowego dotyczącego stawek w 2025 r.
Kolejnym problemem jest utrzymujące się spłaszczenie stawek wynagrodzenia zasadniczego. ZNP domagał się takiego ustalenia wysokości stawek, które będzie uwzględniało różnicę wynikającą z posiadania stopnia awansu zawodowego (mianowany/dyplomowany) oraz posiadanego wykształcenia.
„Wysokość podwyżki wynagrodzenia nauczycieli w 2025 r. związana jest z możliwościami finansowymi budżetu państwa, które uwzględniają procedurę nadmiernego deficytu i obowiązującą stabilizującą regułę wydatkową” – argumentowało z kolei Ministerstwo Edukacji.
MEN: Samorządy mają pieniądze na oświatę
Warto zwrócić uwagę, że podczas ostatniego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało o korzystnej sytuacji finansowej jednostek samorządu terytorialnego.
„W ostatnich latach część oświatowa subwencji ogólnej była sukcesywnie powiększana. W związku z nowym systemem finansowania każdy samorząd otrzyma wyższe dochody niż w roku poprzednim. Należy zauważyć, że łączny skutek finansowy wynikający z nowej ustawy o dochodach JST był dla samorządów pozytywny i oznaczał zwiększenie ich dochodów o 24,8 mld zł w roku 2025 w stosunku do obowiązującego systemu, a w perspektywie najbliższej dekady szacowano, że dochody JST wzrosną o ponad 345 mld zł” – napisał resort w komunikacie.
„Łączna kwota potrzeb oświatowych w 2025 r. wynosi 102,6 mld zł i jest wyższa w stosunku do sumy kwot części oświatowej subwencji ogólnej zaplanowanej w ustawie budżetowej na rok 2024 i kwoty dotacji celowej na dofinansowanie zadań w zakresie wychowania przedszkolnego (razem 92 mld zł) o 10,5 mld zł, tj. o 11,4%.” – wskazano.
(GN)